Królik część 1

7:23:00 PM

Nie może być takiego dnia, w którym nie spróbowałabym czegoś stworzyć, po wczorajszym ochraniaczu, dziś przyszedł czas na szmacianą maskotkę. 
Roboty jak się okazało, wcale nie było tak dużo jakbym się tego spodziewała :) Co prawda uszyłam tylko samego królika, pozostawiając ubranko na następny raz.
Bardzo spodobało mi się szycie takich maskotek, więc pewnie w tym tygodniu jeszcze coś w tym kierunku wykombinuję. Projekt znalazłam w internecie, zwierzątko ma ok. 20 cm :-)
Mam nadzieję, że kiedyś któraś z moich zabawek stanie się najlepszym przyjacielem mojego dziecka. Ja miałam takiego szmacianego, żółtego misia, którego kochałam całym sercem i który teraz spoczywa gdzieś wśród moich pamiątek z dzieciństwa. A jaka była wasza ukochana przytulanka?


Całusy. M.




Sprawdź też

1 komentarze

  1. Króliczek bardzo ładnie Ci wyszedł. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...