Wołowina po szlachecku

7:28:00 PM

Całe szczęście udało mi się zrobić zdjęcie przed przyjściem męża do domu, gdyż zjadł wszystko tak szybko, iż nie zdążyłam nawet porobić zdjęć. Jedno "patelniane" się ostało więc mam czym udekorować post. Przepis nie jest trudny, wymaga tylko czasu - mięso musi przeleżeć noc w lodówce. 


Po kilku dniach wypróbowania różnych wariantów z mięsnymi obiadami chciałam czegoś łatwiejszego, ale nie umniejszającego smakowi. I tak powstała wołowina po szlachecku :-)


Składniki:
1/3 kg wołowiny
papryka ostra
1 szklanka czerwonego wina
1 cebula
4 ząbki czosnku
1 łyżka mąki


Przygotowanie:
Mięso kroimy w kostkę i oprószamy papryką i solą. Zostawiamy na noc w lodówce. Rano zalewamy mięso winem i tak zostawiamy w lodówce aż do czasu przygotowywania obiadu. Po tym czasie mięso wrzucamy na średnio rozgrzany tłuszcz, obsmażamy dokładnie ok 6-7 min i  wrzucamy pokrojoną cebulę z czosnkiem. Smażymy aż cebulka się zeszkli. Zalewamy wszystko pozostałym winem i 1/2 szklanki wody. Przykrywamy pokrywką i smażymy na małym ogniu ok. 1 godziny i 20 min.


Na koniec wyjmujemy mięso i wlewamy  troszkę sosu do kubeczka z łyżką mąki. Dokładnie mieszamy i wlewamy z powrotem do sosu dokładnie go mieszając.


Smacznego :-)


PS. Najlepiej smakuje ze smażonymi ziemniaczkami! :-)





Sprawdź też

4 komentarze

  1. Witaj! Cieszę się że odwiedziłaś mój blog i pozostałaś ze mną na dłużej. Widzę, że prowadzisz blog domowo - kulinarny. To coś w czym nie jestem mistrzynią, więc każda porada przyda się na pewno. Pozdrawiam serdecznie i do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  2. wołowinka w winie...mmmm...aż ślinka cieknie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. A godzinę temu mówiłam siostrze, że mam ochotę na wołowinę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...