Test marketów internetowych

2:28:00 PM

Tak jak już zapowiadałam, od grudnia przeprowadzałam testy różnych supermarketów online. 
Zdecydowałam się na sprawdzenie 3, w których było najwięcej lubianych przeze mnie produktów. Uwaga! To nie jest artykuł sponsorowany, to wyniki moich badań i doświadczeń z różnymi dostawcami, za które nie dostaję nawet zniżki :D 
Wszystko co opisuję, dotyczyć będzie zakupów, które robiłam raz na tydzień, czyli uwzględniające także obiady, śniadania itp. Dostawa odbywała się w wybranych przeze mnie porach - najczęściej rano i w południe, bo tak też najczęściej jest najtaniej. 

A i jeszcze - dlaczego się zdecydowałam na robienie zakupów spożywczych przez internet. Po pierwsze- czas. Poświęciłam go raz i więcej nie muszę się tym kłopotać. Zakupy robione raz w tygodniu (i najwyżej dopełniane w sklepiku jak czegoś zabraknie) wyszły mi o kilkadziesiąt złotych miesięcznie taniej - czyli kwestia oszczędności. Naprawdę - poświęcenie godziny na obliczenie tego ile się czego zużywa w tygodniu - a co zostaje - daje naprawdę duże pole do odpowiedniego rozplanowania i satysfakcję z organizacji wydatków domowych :) Po trzecie - siły, a raczej ich brak. Dźwiganie zgrzewek wody i toreb wypełnionych po brzegi jest szczególnie w moim stanie wysoce niewskazane, a dostawcy zawsze przynoszą zakupy pod same drzwi, więcej - czasem chętnie postawią w kuchni.


3 sklepy: alma24.pl, foodini.pl i frisco.pl. Zacznijmy więc od początku. 


Alma24.pl
Szczerze mówiąc nigdy nie robiłam u nich zwykłych zakupów. Mają dosyć przejrzysty spis artykułów, na początku wpisujemy kod miasta, który pozwala na automatyczne ustalenia kosztów dostawy. Jest tu opcja, która na szczęście jest w praktycznie każdym sklepie internetowym czyli lista zakupów. Dużym plusem jest dla mnie obecność artykułów z Krakowskiego Kredensu, których mięsa - szczególnie pasztety bardzo lubię.
Ilość produktów, które było bardzo często "niedostępne" była jednak bardzo denerwująca. Ach i na koniec - raz trafiło mi się dostać wątpliwej świeżości mięso - dodatkowo produkty pakowane były trochę "na siłę" przez co miałam np. pogniecione opakowania kefirów. Najlepsze terminy były dla mnie między 14 a 16 i tu też można wybrać sobie najtańszą dostawę od 5 do 10 zł w zależności od kwoty zakupów - między 50 a 150. W miarę tanio i zawsze punktualnie.
Moja ocena sklepu: 4-/6


Foodini.pl
Tutaj przywędrowałam na samym końcu. Spróbowałam raz - dla porównania i powiem szczerze, to właśnie tutaj zostałam. Do plusów należą takie miłe drobiazgi jak częste promocje prezentowe - wczoraj dostałam właśnie słodycze, wcześniej skarpetki i próbki dla Maluszka. Ale o moim wyborze zadecydowało jedno - darmowa dostawa powyżej 50 zł dla Warszawy i okolic. Nie muszę jak w Almie robić zakupów za ponad 100 złotych i liczyć na to iż akurat w godzinie w której będzie mi pasowało będzie ona za 5zł.
Moja ocena sklepu 5/6


Frisco.pl
Zdecydowanie najdroższa opcja - pomimo zakupów za kwoty ponad 150 zł, zawsze doliczają aż 25 zł za dostawę. To jest ich chyba jednak jedynym minusem, ponieważ jakość produktów była naprawdę świetna - zarówno ryby jak i mięso były bardzo świeże. Wybór też jest całkiem duży - szczególnie produktów, których nie ma w innych sklepach - mnie zawsze najbardziej interesują świeże ryby i owoce morza i właśnie tego wybór jest u nich największy - mogą się tez pochwalić dużym wyborem warzyw i owoców. Ale te przeklęte 25 zł...
Moja ocena sklepu 4+/6



Lista zakupów:
Taką listę mozemy sobie utworzyć raz a dobrze - później wystarczy raz w tygodniu na nią kliknąć i nie trzeba już szukać pojedynczych artykułów - można zrobić to raz, na początku i zapisać :)


Programy lojalnościowe:
Alma nie posiada chyba żadnych. Frisco.pl ma dosyć kiepskie rozwiązanie "Promocje dla Ciebie": wybrane przez sklep produkty, które kupowałeś wcześniej są o kilka procent tańsze, jeśli kupujesz drugą sztukę. 
Najlepsze rozwiązanie posiada foodini.pl: cały pakiet programów lojalnościowych za polecanie znajomym i 1 punkt za każde 100 zł wydane czyli po prosty 1% zniżki - na początek dostajemy ich 10 (punktów)


Płatności:
We wszystkich sklepach wybieramy na koniec zakupów sposób ich płatności - jest praktycznie dowolny - można od razu przelewem, kartą przy odbiorze czy gotówką. Ani razu w żadnym z tych sklepów nie miałam problemu typu: wybrałam płatność gotówką a mam tylko kartę - wszędzie można było tak czy siak zapłacić wybraną u dostawcy opcją.


Wyszukiwarki:
Najlepsza - Frisco.pl. Od razu podpowiada, czy chodziło nam o ten artykuł rozwijając listę wszystkich zawierających to słowo. Najgorsza: Alma24.pl - naprawdę czasami trudno się połapać, ponieważ kategorie są czasami po prostu mylące.



Porównywarka cenowa:
Nie będę podawać nazw firm poszczególnych produktów, są to produkty najbardziej popularne i sprawdzone. W większości przypadków to są produkty tych samych firm oprócz takich produktów  jak np. pieczywo.


Moja przykładowa lista zakupowa:
1.woda niegazowana, zgrzewka - 6 sztuk
2.masło osełka 300g - 1 sztuka
3.chleb typu: staropolski, wiejski 420-500g - 1 sztuka
4.sok pomarańczowy 100% 2l - 1 sztuka
5.łosoś norweski 1 stek świeży
6.pstrąg patroszony(ok. 350g) świeży 1 sztuka 
7.pałka kurczaka 600g
8.mięso mielone wieprzowo-wołowe ok. 500g
9.mleko w butelce 1l 2% - 2 sztuki
10.kefir tradycyjny 400 ml  - 1 sztuka


Wyniki:
Foodini - 71,56 + dostawa gratis
Frisco - 72,10 + dostawa 25 zł
Alma - 69,93 + dostawa 15 zł


Jak widzicie ogroomnych różnic cenowych nie ma. O wyborze zadecydowały więc takie rzeczy, jak koszt dostawy, pakiety lojalnościowe i jakość.


Mam nadzieję, że jakoś Wam pomogłam i dużo rzeczy wyjaśniłam. Zakupy nie są już dla mnie męczące i poświęcam im kilkanaście minut tygodniowo - mam więcej czasu na wymyślanie nowych rzeczy i przede wszystkim - nie kuszą mnie promocje, wielkie kosze i wyładowane towarem półki sklepowe. 


Pozdrawiam.
M.














Sprawdź też

5 komentarze

  1. Barzo fajny pomysł, dla mieszkańców Warszawy. Ja z Łodzi i mnie Alma by została. A robię w Piotrze i Pawle (od 100 zł dowóz gratis) i małych pomysłek czasem jestem zadowolona. Naparwdę mniej się wydaje. Niektóre rzeczy w takiej cenie, jakbym poszłą do zwykłego marketu. Tym bardziej fajna opcja zimą:) albo jak się zamawia dużo napojów (u mnie wody;)).

    OdpowiedzUsuń
  2. Frisco nie dolicza za dostawę od 200 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, podobnie jak Alma. Opisywałam jednak sytuację zakupów raz na tydzień, a po prostu ja nie wydaję kwoty powyżej 200 zł :)

      Usuń
  3. Dziękuję Ci bardzo ,że zwróciłaś moją uwagę na błąd jaki miałam na blogu:)już go poprawiłam:)oczywiście bardzo lubię Emilian Torrini za jej śpiew,ma bardzo bliski memu sercu tembr głosu:))ale tekst pochodzi z piosenki Tadeusza Nalepy,najprawdopodobniej napisanej przez Andrzeja Walickiego:))Przez dwa lata miałam taki błąd i się nie zorientowałam:)))ale obciach:))dziękuję:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Po pierwsze dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i miły komentarz.

    W kwestii supermarketów online.. Korzystam, bo raz w tygodniu robię duże zakupy, które z reguły są ciężkie. Gdy jestem sama w domu jest mi po prostu łatwiej. To co moim zdaniem różni te sklepy, to jakość mięsa, wędlin i koszt dostawy.
    Korzystałam z a.pl (towar ze sklepu Bomi) spożywka świeża, zawsze dbają, żeby klient dostał ładną wędlinę, wszystko ładnie zapakowane. Nie pamiętam jak z dostawą.

    hipernet24 (czyli Leclerc) najczęściej korzystam bo nie mają problemów z terminem dostawy i za każdym razem mówię sobie, że to ostatni raz. Wędlina pokrojona za plastry grube jak palec, mięso nie świeże no i za dostawę zakupów powyżej 250zł zapłaciłam 30zł. Nie wiem jak to liczą, bo na stronie mają inne ceny.

    alma - nie mam zastrzeżeń, drogo, ale dobrze

    Chętnie wykorzystam polecane przez Ciebie sklepy :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...