Lubimyczytać czy biblionetka? Serwisy moli książkowych

2:31:00 PM

Kiedy byłam małą, bodajże ośmioletnią dziewczynką dostałam od cioci karty biblioteczne i stworzyłam swoją pierwszą Małą Bibliotekę. Każda koleżanka i ciocia miała założoną kartę czytelnika, a każda książka była spisana, ponumerowana i przypisana do odpowiedniego działu - uwielbiałam katalogować i trochę tak zostało - szczególnie jeśli chodzi o inspiracje czy wycinki z gazet.




Kilka lat później dostałam od ojca chrzestnego swój pierwszy komputer - tam stworzyłam katalogi i od tej pory moja biblioteka była już wirtualna. Po jakimś czasie odkryłam Internet a tam mój pierwszy serwis książkowy - biblionetkę. Już teraz mogę spokojnie powiedzieć - nie ma drugiego tak dobrego serwisu polecającego książki. Wystarczy dodać i ocenić kilkanaście ulubionych a system na podstawie nie popularności książek, mody czy promocji a na podstawie ocen osób, które twoje książki oceniły podobnie jak Ty i to właśnie na podstawie waszego gustu książki są Wam rekomendowane.




Bardzo lubię ich rekomendacje - zdażają się perełki, które co prawda wydają się być nieosiągalne, ale znalezienie ich potem nawet przez przypadek w starym antykwariacie - zdecydowanie warto się czasem natrudzić. Serwis lubimyczytać także ma opcję polecania książek - niestety wydaje mi się, że polecają oni po prostu inne książki przeczytanych przez nas autorów kompletnie nie bacząc na to, że uznaliśmy je za, mówiąc delikatnie - lipne. Dodatkowo biblionetka zaznacza innym kolorem książki przez nas już przeczytane, to bardzo wygodne podczas przeglądania serwisu mieć łatwą możliwość zauważyć o jakiej książce 
zapomnieliśmy.



W ciągu ostatniego miesiąca staram się jednak powoli przenosić na lubimyczytać. Jestem jak mi się wydaje nawet nie w połowie - mozolne wchodzenie i ocenianie książek w dodatku z perspektywy czasu - jest nie lada zadaniem, myślę że spokojnie będę uzupełniać książki do końca miesiąca. dlaczego więc? Przekonała mnie aplikacja z możliwością znalezienia książki po okładce czy kodzie kreskowym a także dodatki do bloga. Jednak choć dodawanie książek na biblionetce zostawiłam kilka lat temu to teraz, kiedy jestem w trakcie "przeprowadzki" wiele tytułów mi się przypomina. I całą pewnością nie mam najmniejszego powodu, żeby rezygnować z biblionetki. Genialne forum, wspaniali ludzie, wspaniałe recenzje książek pisane naprawdę z pasją i sercem oraz system naprawdę rankingów szczegółowych i tematycznych rankingów sprawiają, że będę działać równolegle na obydwu serwisach.


Sprawdź też

2 komentarze

  1. Ja lubię czytać i chętnie to robie....różne ksiązki od sensacji po romanse-czasem ;)))Ciekawy post.Dziękuję!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie szczególnie lato jest takim okresem w którym łaskawszym okiem patrzę w stronę romansów :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...