Postcrossing czyli pocztówki z całego świata

1:17:00 AM

Witajcie Kochane, dzisiaj zapowiadany post o postcrossingu czyli serwisie umożliwiającym osobom z całego świata wysyłanie i otrzymywanie kartek-niespodzianek. Serwis pewnie niektórym z Was bardzo dobrze znany, ma już ponad 8 lat i zrzesza wokół swojego projektu prawie 500 tyś. użytkowników. Na czym on polega?



Rejestrujemy się na stronie podając swój adres lub, jeśli z jakichś powodów nie chcemy tego robić - adres skrytki pocztowej. Jak założyć skrytkę? Idziemy do naszego urzędu pocztowego i pytamy czy jest jakaś wolna - jeśli tak, podpisujemy "umowę na wynajem" i wnosimy opłatę - i tu w zależności od poczty 20-40zł (takie kwoty płaciłam w różnych miastach) Opłata jest jednorazowa i skrytka jest już nasza.


Kolejnym krokiem i dosyć ważnym dla naszej aktywności na stronie jest napisanie kilku słów o sobie oraz to jakie kartki lubimy i chcielibyśmy otrzymywać. To oczywiście jest tylko wskazówka dla nadawcy, nie bądźmy więc zawiedzeni, jeśli nie otrzymaliśmy kartki z rudym kotem czy Marylin Monroe :) teraz pozostaje nam tylko wylosować pierwszy adres i wysłać pocztówkę! Jednorazowo jako "świeży" użytkownik możemy wysłać takich pięć. Nasz adres trafi do puli losowania dopiero wtedy, kiedy dotrze pierwsza wysłana przez nas kartka. Oczywiście nie mamy wpływu kogo i z jakiego kraju wylosujemy, ani kto wylosujemy nas. Tutaj zasady dotyczące liczby wysyłanych kartek:


W Polsce jest to całkiem popularna forma aktywności - jednak koszmarna podwyżka znaczków o 91% !!! nspowodowała, że wielu użytkowników po prostu przestało być na to stać, część w ogóle zrezygnowała. Przykładowo - znaczek priorytetowy kosztuje teraz 5zł - dodajmy do tego kartkę.. Jednak wielu użytkowników wcale to nie zniechęca - zobaczcie tabelę wyników dla Polski :) w blogosferze funkcjonuje wiele blogów poświęconych tylko postcrossingowi i pocztówkom.



Której jednak zdecydowanie brakuje do światowych liderów postcrossingu:



Dzięki przygotowanym statystykami możecie zobaczyć na jakie kraje najczęściej możecie trafić. Ja w swoim pierwszy losowaniu miałam Holandię, Niemcy, Białoruś, USA i Rosję. Teraz sama czekam na swoją pierwszą kartkę - z niecierpliwością oczekuję powrotu do domu i sprawdzenia skrzynki, cóż, z pewnością znajdzie się kilka miłych listów od operatora.



Jak Wam się podoba ten projekt? Miałyście w dzieciństwie korespondencyjnych przyjaciół? Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia! :)

Sprawdź też

2 komentarze

  1. Fajny projekt, ja lubię dostawać pocztówki i listy, zresztą listy nadal piszę. Szkoda, że poczta jest droga i czasem się majątek wydaje..ale warto. Zwłaszcza gdy przychodzą miłe niespodzianki na takie szare dni...jak dziś u mnie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Postcrossing <3 Działam w nim już rok, mam ponad 80 wysłanych i otrzymanych pocztówek... Niedawno założyłam też z przyjaciółką bloga na ten temat http://trampkowapoczta.blogspot.com/. Postcrossing jest wspaniały, bo pozwala nie tylko gromadzić kartki, ale też nawiązywać przyjaźnie- ja sama mam już dwóch penpals (osoby z którymi piszę tradycyjne listy) i z obiema tymi dziewczynami poznałam się przez oficjalne kartki na postcrossingu :)
    Tak więc powodzenia, fajnych kartek... W ogóle, happy postcrossing xD

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...