Ocean Blossom, tropikalne kwiaty zatopione w letnim oceanie

8:29:00 PM

Witajcie! Z wielką ulgą zakończyłam eksperymenty ze świecami Kringle i powróciłam do ukochanych Yankee. Na ostatnie tchnienie lata przygotowałam recenzję Ocean Blossom, znów jednego z moich ulubieńców. Zapach stanowi doskonały duet z Bahama Breeze - mają podobną świeżą nutę, która nieustannie przypomina o wakacjach.


Zapach zaliczony został jednak do kategorii Floral, z prostego powodu. Pierwsze skrzypce grają tutaj egzotyczne kwiaty - według opisu producenta to lotos i lilia wodna. Jestem bardzo ciekawa moich oczekiwanych zakupów - są nimi właśnie Kwiat Lotosu i świeca Water Garden, która delikatnie pachnie właśnie liliami wodnymi - mam nadzieję, że będą tak samo pięknie wyważone. W Ocean Blossom rolę przeciwwagi dla kwiatowej słodkości gra przecież sól morska.

Długo zwlekałam z jego zakupem - w końcu nie jestem miłośniczką słodkości - ale utonęłam w niej kiedy tylko powąchałam :) myślę, że to jeden z tych kwiatowych zapachów Yankee, który z mniejszym ryzykiem możemy komuś sprezentować, podobnie jak eleganckie Fresh Cut Roses, lub zacząć od niego swoją przygodę ze świecami. Pamiętacie jaka była Wasza pierwsza pełnowymiarowa świeca? :)
Ocena: 5!/5
Pomieszczenie: każde 
Testowana forma: średni tumbler
Moc: średnio mocny
Kategoria: Floral

Sprawdź też

5 komentarze

  1. Niewtety nie znam tych świec, może kiedyś będzie mi je dane poznac.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie wypróbuję ten zapach jak tylko dorwę jakiś kawałek wosku/samplera :) Tyle dobrego o nim słyszałam, że muszę spróbować choć fanką kwiatków nie jestem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest przepiękny a najgorsze, że wycofywany.. :(

      Usuń
  3. Mam sampler Ocean Boolsom i muszę w końcu odpalić ;) Moje pierwsze duże słoje to Black Coconut i Summer Scoop <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...