Powrót do ogrodu: Garden Hideaway

1:01:00 PM

Są jak się okazało nawet w Polsce takie przeceny, którym nie można się oprzeć. W ostatni weekend "z okazji" likwidacji stanowiska Zapachu Domu w Złotych Tarasach na ostatni dzień przecena sięgnęła 40%. Oczywiście już przecena o 30%, która rozpoczęła się kilka dni wcześniej przyciągnęła wiele fanek YC i dosłownie wymiotły one półki. Dzięki dobrej duszy, która w porę poinformowała mnie o ostatnim dniu stoiska ZD stałam się posiadaczką jeden średniej świecy, dużego tumblera i dwóch pięknych, witrażowych kominków.




W Warszawie pozostały więc sklepy Świata Zapachów jako jedyne stacjonarne sklepy z dużym asortymentem Yankee Candle - jeden z nich znajduje się w podziemiach Dworca Centralnego i całkiem  duży wybór sklepów internetowych. Jeśli zaczynacie swoją przygodę - a zachęcam jeśli uwielbiacie tworzyć atmosferę w domu i zmieniać ją w zależności od muzyki, pogody i nastroju.. :)


Dzisiaj kilka słów na temat mojego pierwszego zakupionego tumblera - Garden Hideaway. Wcześniej miałam do czynienia z woskiem i był naprawdę intrygujący choć po prostu "ładny" Szczerze mówiąc, nie wiem czy gdyby nie taka obniżka zdecydowałabym się na duży tumbler. Jak wiecie tumblery mają dwa knoty, dzięki czemu nie ma żadnych problemów z paleniem się wosku do samych ścianek. Świeca rozgrzewa się bardzo szybko, jest jak dla mnie średnio mocna i kojarzy się przede wszystkim z delikatnymi ogrodowymi kwiatami i letnią trawą.


Długość palenia tumblera to od 70 do 90 godzin. I moze wydawać się to mało w porównaniu do dużych słojów, ale pamiętajmy o tym, że dwa knoty sprawiają, że zapach wydobywa się o wiele szybciej i jest mocniejszy - dlatego dla mnie wystarczy aby palił się średnio 2-3 godziny, by wypełnić mieszkanie zapachem. Pierwsze wrażenie i zapach: przede wszystkim zgodnie z opisem producenta - konwalie - później dużo zielonych, łodygowych kwiatów i trawa. Zapach jest świeży i jednocześnie bardzo wczesnoletni :) 

Ocena: 4/5
Kategoria: Floral
Pomieszczenie: salon, sypialnia
Moc: dosyć mocny
Testowana forma: duży tumbler



Sprawdź też

3 komentarze

  1. Pieknie musi pachniec. Szkoda, ze nie mieszkam w Wawie..Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w samym sklepie mieszanka wybuchowa, najlepiej zapachy sprawdzać na zamkniętych słojach :)

      Usuń
  2. A ja dzisiaj po raz pierwszy wypróbowałam ten zapach w formie wosku. Był taki, jak opisałaś, dodałabym jeszcze, że był taki...przyjemnie staroświecki, tak mogłoby pachnieć w pokoju Ani z Zielonego Wzgórza :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...