Papierowa rozpusta: Sztuka prostoty, Sztuka Minimalizmu

6:25:00 PM

Sztuka prostoty i Sztuka minimalnizmu - Dominique Loreau


Dwie podobne, w zasadzie uzupełniające się książki. Przepełnione niezliczonymi cytatami z dzieł wschodnich i starożytnych filozofów, z książek wpółczesnych pisarzy a nawet filmów i seriali. Obydwie kierują się zasadą "Mniej znaczy więcej" i czerpią pełnymi garśćmi z filozofii Orientu. Pokazują jak uczynić życie łatwiejszym pozbywając się tego, o czym nawet nie wiemy, że nie jest nam do końca potrzebne - przedmiotów, nawyków a nawet znajomości.

Mieli dziesiątki pudeł wypełnionych przedmiotami, ktore czekały na to, by pewnego dnia ktoś się nimi posłużył. Mimo to Kleinowie sprawiali wrażenie biednej rodziny.
fragment "Z archiwum X"

Sztuka prostoty to pierwsza książka tej autorki z którą się zetknęłam. Jest ona skupiona bardziej wokół minimalizmu w sferze naszego ciała i umysłu. Pokazuje w jaki sposób o siebie zadbać, w jaki sposób można patrzeć na siebie i to, co nas buduje, charakteryzuje, kształci. Książka podzielona jest na trzy części: Materializm i minimalizm, Ciało oraz Dusza - każdy rozdział powoli pokazuje nam to, co przynajmniej powinno być najważniejsze. Zmusza do zastanowienia się nad każdym aspektem naszego życia, zadaje pytanie o to skąd w nas taka potrzeba gromadzenia przedmiotów i jej ciężarze, z którego rzadko zdajemy sobie sprawę, choć paradoksalnie często wiemy, iż posiadamy za dużo i najczęściej dlatego trudno nam podejmować decyzje.


Jeśli będziemy czytać ją powoli, dokładnie i zastanowimy się nad każdym zdaniem, nie będzie to książka łatwa. Nie chodzi o to, że wzbudzi w nas wyrzuty sumienia, że mamy więcej "od" bo to zupełnie nie o to chodzi. Nie przeczytamy tu o tym na co "powinniśmy" wydawać swoje pieniądze - bardziej pomoże nam zastanowić się dlaczego tak naprawdę chcemy to posiadać. 

W książce chyba najbardziej podobało mi się to, że pomaga się zatrzymać. Z każdą  kolejną kartką zegar przesuwał się coraz wolniej, cichły odgłosy z gwarnej i pędzącej ulicy, słońce nieśmiało wdzierający się przez zasłony przestało czuć się jak persona non grata, a bicie serca stymulowało rytmiczne przesuwanie się oczu po tekście. Jak banalnie to może brzmieć, a jak wielką ulgę potrafi przynieść. 

Przedmioty martwe, czy macie zatem duszę, która przystaje do naszej duszy, i potraficie otoczyć nas miłością? 
Alphonse de Lamartine, Harmonie poetyckie i religijne



Sztuka minimalizmu stanowi wykładnię prostego podejścia w stosunku do swojego mieszkania, o przygotowaniach do zmiany dotychczasowego stylu życia i technikach na nią pozwalających - bo nie oszukujmy się, wewnętrzny sprzeciw budzi się w nas coraz bardziej z każdym kolejnym rozdziałem - jesteśmy przyzwyczajeni do pewnych wygód, które często są większą stratą czasu i pieniędzy niż sam ich efekt. Autorka w Sztuce Prostoty nie próbuje nam narzucać drogi mnicha czy tym bardziej pustelnika - wskazuje te elementy, na które po prostu warto wydać większe pieniądze - porządna, klasyczna torebka, wygodny materac. Można tu nawet odnaleźć taką małą szkołę kształtowania wizerunku, wskazówki dotyczące odżywiania, pielęgnacji ciała a nawet o naszych relacjach z innymi ludźmi.

Kto sam siebie nie uczynił pięknym, nie ma prawa do obcowania z pięknem. 
Kakuzo Okakura

Loreau nie dość, że nie odrzuca naszych małych codziennych radości takimi jak dla niektórych są kąpiel czy nawet pisanie postów, ale pokazuje jak tworzyć z nich rytuały, jak kreować momenty by stały się, mimo swej prostoty, pięknymi chwilami wartych absolutnej celebracji. O takiej celebracji chwili, rytuałach dnia codziennego pisałam już przy okazji wspólnych posiłków i mojego projektu Mała Droga, niesamowitym jest dla mnie jak takie maleństwem radości są w stanie zmienić spojrzenie na nasze życie i odnajdywać w tych właśnie najmniejszych, cóż, szczęście.


To nie jest jednak książka z którą łatwo będziemy zgadzać się na każdym kroku. Dla ubogacenia poparta dziesiątkami inspirujących cytatów i pięknych przykładów, ale z pewnością każdy znajdzie trudność w realizowaniu minimalizmu w innej sferze swojego życia. Dla mnie najcięższym postanowieniem byłoby chyba to o niegromadzeniu książek. Lubię otaczać się mądrością i bohaterami z którymi przeżywałam ich życia, miłości a i często ich śmierć. Czuje się dobrze mając swoich towarzyszy na półce trwających w oczekiwaniu na ich kolej, na czas kiedy od nowa zacznę podzielać ich radości i porażki. W końcu, muszę się przyznać - książki czytam wiele razy, często odnajdując raz po raz jakieś inne odniesienia, inaczej ją interpretując w zależności od tego co dzieje się z moim życiu.

Osiągamy prostotę, zdrapując po małym kawałku wszystko, co nie jest rzeczywiste, wszystko, co nie jest użyteczne, wszystko, co nie ma sensu tak długo, aż w końcu - podobnie jak w przypadku rzeźby Dawida Michała Anioła - to co pozostaje, okazuje się tak piękne, że zapiera dech w piersiach.
Vicky Roin, Joe Dominquez, Twoje pieniądze albo życie

Rozdział Sztuki minimalizmu w codziennym życiu opowiadający o przeprowadzaniu renamentu w swoim mieszkaniu może niektórym przywieść na myśl to, o czym trąbi Perfekcyjna PD, o rzeczach funkcjonalnych i pięknych. O ograniczeniach, które powinniśmy na samych siebie nakładać, o rzeczach niezbędnych w mieszkaniu ale nawet o naszych lękach. Pokazuje możliwe psychologiczne przyczyny naszych nawyków i wyborów, naszych potrzeb i pragnień posiadania "więcej" Próbuje też odpowiedzieć na pytanie co jest ważniejsze - szczęście czy wewnętrzny spokój? Praca nad sobą, którą możemy dzięki tej książce jest niedoceniona - jak i nieoceniony jest każdy krok, który pozwala lepiej zrozumieć siebie.

Pewnego dnia spotkałem rabina, który mieszkał w maleńkim pokoju wyposażonym tylko w stół i krzesło. Zapytałem go: "Rabinie, gdzie są Pana meble?" Odpowiedział mi: "A Pan, gdzie są pana meble?". "Moje? Ale ja jestem tylko przechodniem.." "Ja też- odpowiedział rabin - jestem tylko przechodniem" 
Stuart Wilde, Weight loss for the Mind

Z czystym sercem polecam.

Sprawdź też

1 komentarze

  1. Sama kiedys chciałabym spróbować żyć ta filozofią, ale jednak wymaga wielu wyrzeczeń, przyzwyczajenie rzecz ludzka..

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...