Projekt Denko kwiecień 2014: Bath and Body Works, Green Pharmacy, Joanna, L'Occitane

9:01:00 AM

U Was też tak słonecznie? Aż czuć powiew lata! Zapraszam na małe denko, 10 produktów
- nawet nie chcę się zastanawiać jaka ich liczba doszła w kwietniowych zakupach :D

Head&Shoulders przeciwłupieżowy - nawilżenie skóry głowy
Ostatni raz używałam szamponu Head&Shoulders chyba jeszcze w liceum. Nie jestem przekonana do ich produktów ale ten dostałam chyba w prezencie i chcąc nie chcąc był używany. Nie mam problemów z łupieżem wiec jedyne co otrzymywałam to niezgrabne siano na wlosach i klopoty z rozczesywaniem. Bez odżywki obyć się nie dało a i zapach bez szału.
Czy kupię ponownie: NIE




Mleko-puder do kąpieli Piwonia biedronka
Sama do końca nie wiem, jak ten produkt się u mnie znalazł, ale jako, że
piwonie to moje ukochane kwiaty postanowiłam użyć. Efekt - żaden.
Ani pięknej skóry ani chociaż pięknego zapachu, osad na wannie i dziwny na skórze.
Gdyby jednak komuś szalenie zależało - kupić można tutaj.
Czy kupię ponownie: Nie

Joanna Szampon Wzmacniający ze skrzypem i rozmarynem
I na tak i na nie. Świetnie oczyszcza i myślę wszystkim tłuściakom przypadnie do gustu,
zapach ziołowy dla mnie ok a i jest po prostu tani - 6zł. Niestety nie da się obejść bez odżywki,
trochę plącze włosy a kuzynka z suchymi włosami miała po nim po prostu siano.
Wzmocnienia zero, ale plusy ma.
Czy kupię ponownie: Nie wiem


Nawilżający olejek kąpielowy 2w1 - Drzewo herbaciane
Olejek herbaciany wybrałam ze względu na jego właściwości antyseptyczne i kojące.
Zapach olejku herbacianego może się spodobać bardziej lub mniej co oczywiste - 
jeśli ktoś lubi będzie zadowolony. Jedyne co mi mocniej w nim przeszkadzało to to,
 jak straszliwie się pienił i koniec końców raczej był płynem do kąpieli niż olejkiem,
 bo o jakimkolwiek nawilżeniu ciała nie ma raczej mowy. Jednak doceniam go
 za jego właściwości kojące i unoszący się długo zapach co uprzyjemniało moją wieczorna pielęgnację, choć czasami zapach wydawał się mi za mocny.
Sam produkt oceniał nawet pozytywnie, ale wolę wypróbować inne wersje zapachowe.
Czy kupię ponownie: Nie wiem

Solny scrub Ole Henrinsena
Pisałam o nim wczoraj, więc rozpisywać i powtarzać się nie 
zamierzać, zainteresowanych odsyłam więc do pełnej recenzja produktu tutaj
Czy kupię ponownie: Nie wiem


Żel pod prysznic Bath and Body Works - Sun-Ripened Rasberry
Kupiony ja jakiejś po prostu szalonej promocji za coś koło 7zł - szaleńczo wydajny,
nie pienił się zbyt mocno - co dla mnie jest plusem. Jednak liczyłam na trochę ładniejszy zapach i to w zasadzie wszystko  - następnym razem wybiorę inną wersję zapachową.
Czy kupię ponownie: Nie


Ziaja płyn dwufazowy do demakijażu
Jak już wspominałam w mojej wieczornej pielęgnacji w kwietniu, jest to produkt który bardzo lubię, choć wiem, że budzi raczej skrajne emocje. Ja raczej nie używam eyelinera typowego 
a najczęściej po prostu ciemnego cienia, więc nie wiem jak wygląda jego skuteczność
przy bardziej trwałym makijażu. Mnie nie szczypie i lubię tą warstewkę,
którą po sobie pozostawia.
Czy kupię ponownie: Tak

Olej kokosowy/różne firmy
Olej kokosowy - niezastąpiony w kuchni i w łazience. Teraz używam wielkiego litrowego słoja - niestety nie sprawdził się w pielęgnacji twarzy i paznokci, za to genialnie dogaduje się z moimi włosami i przesuszoną skórą. 
Czy kupię ponownie: Oj jeszcze nie jeden


Bath and Body Works - Piankowe mydło Tangerine
O mydełkach w piance pisałam już kilka razy, nie będzie wiec zaskoczeniem jak i w tym miesiącu pojawi się ono w denku. Tym razem zdecydowałam się na zapach Mandarynki. Niestety wysuszał dłonie mocniej niż jego winny poprzednik a zapach z czasem choć początkowo byłam nim zachwycona wydawał się mocno sztuczny. 
Teraz testuje inną formę mydełka do rąk z BBW - z drobinkami peelingujacymi i zapewne pojawi się ono w majowym denku.
Czy kupie ponownie: Nie

L'occitane krem do rąk 20% Karite Shea
Zapraszam na pełną recenzję kremu do postu porównawczego
wszystkie lubiane przeze mnie kremy do rąk.

Prócz tysiąca próbek to chyba wszystko - ani dużo, ani mało, ale z radością kończę każdy szampon, których mam pootwierane - wstyd się przyznać, chyba z cztery. Pięknego dnia i niedługo majówka! Całuję!

Sprawdź też

38 komentarze

  1. spore denko, większości nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad tym płynem Ziai czy kupić ale w końcu w moje ręce wpadł dwufazowy płyn Bielendy, chyba następnym razem wezmę ziaję. A z szamponami widzę mamy to samo, ja tez muszę mieć kilka otwartych ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Denko całkiem pokaźne:) w sumie tylko kilka produktów znam - o reszcie nie słyszałam ale miło było o nich poczytać co nie co ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś używałam dużo szamponów Head&Shoulders ale teraz wiem, że to one były winne przesuszeniu mojej skóry głowy

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporawe denko :) Ja chcę przetestować te mydła w piance, ale po raz kolejny czytam o nich niezbyt przychylną recenzję, więc się nad nimi zastanowie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, mają wady, ale nie zamienię ich na inne - używam ich od 1,5 roku :)

      Usuń
  6. Oj widzę dużo bubli było w tym miesiącu, których nie kupisz :( A denko spore :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - ten miesiąc wiele cudów nie przyniósł...

      Usuń
  7. Fajne to Twoje denko. Z produktami BBW chcialabym sie zaprzyjaznic, ale niestety nie mam do nich dostepu. Jest kilka sklepow internetowych w UK, ale niestety strasznie zawyzaja ceny. Pozostaje ebay, ale tam jest masa podrobek...
    oleje kokosowe wrecz uwielbiam!!! Kocham wszystko z kokosem. Hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz, nie wiedziałam nawet, że to też podrabiają! Kosmos. Już w polskim BBW zdarzają się czasem naprawdę fajne promocje ;)

      Usuń
  8. Też bardzo lubię nierafinowany olej kokosowy, ma wspaniały kokosowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnego z nich nie miałam, ale o niektórych coś obiło mi się o uszy:)
    P.S. U mnie też ciepło-słońce od rana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I miejmy nadzieję, tak zostanie do końca tygodnia ;)

      Usuń
  10. Szkoda, że większość produktów nie przypadła Ci do gustu - u mnie w tym miesiącu podobnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, drugi miesiąc z rzędu jest podobnie ;)

      Usuń
  11. Kręciłam się ostatnio obok szamponu Head&Shoulders i dobrze, że zrezygnowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spore denko :) Jak ja Ci zazdroszczę dostępu do BBW :P Wszystkie blogi nimi kuszą, a na Pomorzu nigdzie ich nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz polować na allegro - czasami tam też są w dobrych cenach :)

      Usuń
  13. Dobre denko ! BBW pokochałam , zrobiłam sobie zapas ,jak skończę z pewnością sięgnę po kolejne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mydełka czy żele? Bo ja mydeł mam chyba z 8 w szafce :D

      Usuń
  14. Tych kremów z L'Ocitanne nie miałam, zdecydowanie wolę zainwestować w kremy TSSS, są tańsze a działają praktycznie tak samo (info od przyjaciółki, które oba kremy używała). Te mydełka w piance od B&BW uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, mimo tego lekkiego wysuszania :)

      Usuń
  15. Zawsze jak widzę u dziewczyn na blogach kosmetyki marki L'occitane mam ogromną ochotę na wypróbowanie tych kosmetyków, zwłaszcza kremu do rąk :) kusi mnie on już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moją też go w miniaturce - na wypróbowanie chyba najlepsza :)

      Usuń
  16. Niezłe denko ;) Znam tylko płyn dwufazowy Ziaji, ale nie lubię go;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bo i opinie są sprzeczne, ja jestem w gronie szczęśliwców :D

      Usuń
  17. Mam olejek kąpielowy z GP, ale nie pamiętam czy ten sam co Ty i nawet się z nim polubiłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama używam head and shoulders ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. spore denko ! Parę produktów znam , parę widze pierwszy raz i chętnie się im przyjrzę bliżej ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jedyne co miałam to szampon Joanny i u mnie też był ok
    U mnie też ciepełko, a na majówkę trochę popada ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mialam okazji uzywac nic z bbw, choc do sklepu mam niedaleko:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię ten szampon wzmacniający. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wcale nie takie małe denko. U mnie jedynie mąż używa Head&Shoulders. Innego nawet nie ruszy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...