Hourglass Ambient Lighting Powder - Ethereal Light

8:54:00 AM

Witajcie, dzisiaj recenzja pudru Hourglass, z którą nosiłam się kilka tygodni.  Produkty firmy podbijają ostatnio blogosferę - niezliczony zachwyty nad nimi spływają nie tylko z Youtuba, ale także z blogosfery - szczególnie amerykańskiej. Jak wiecie w produktach Hourglass jestem zakochana - w szczególności w różach. Ten produkt ma rewelacyjne recenzje i z tego co czytałam stanowi realną konkurencję dla Meteorytów. Czy się w nim więc zakochałam?


Puder ma za zadanie tworzyć na twarzy taki efekt, jaki można uzyskać stając w świetle świec.
Porównania do Meteorytów są jak dla mnie niezwykle trafione - kocha się je albo zupełnie nie widzi się ich działania. I niestety podobnie jak przy Meteorytkach jestem w tej drugiej grupie. Ale zacznijmy od początku.



Podobnie jak przy różach razi mnie trochę plastikowe pudełko. Jak na produkt za tą cenę powinni się jednak do tego mocniej przyłożyć. W puderniczce mamy całkiem spore lusterko, a do produktu nie ma dołączonego żadnego pędzla. Opakowanie jest dużo ciemniejszy niż róży - 
brąz lekko wpadający w złoto - całkiem eleganckie.


Wybrany przeze mnie kolor to Ethereal Light, puder dostępny jest w sześciu odcieniach - ja
wybrałam ten najjaśniejszy, którego zadaniem jest rozświetlać twarz i nadawać jej zimną poświatę bladego księżyca oraz ukrywać, wyrównywać niedoskonałości. Mimo, że puder jest bielusieńki twarzy nam nie bieli, pozostawia tylko delikatną poświatę, cóż - dla mnie trochę zbyt delikatną. Nie zawiera żadnych świecących drobinek, a wykończenie, które pozostawia jest lekko satynowo-matowe. 


Puder jest dużo większy niż róż i zapłacić za niego musimy 45$ - na tą chwilę jest niedostępny w Polsce, wiem jednak, że dziewczyny ściągają go sobie z UK. Na allegro także widziałam pudry w cenie 249,94zł - przebitka jest niezła nie mówiąc już o tym, że ja zupełnie nie mam zaufania allegrowskich sprzedawców kosmetyków z wyższej półki.


W swojej ofecie firma ma także zestaw 3 pudrów w jednym pudełeczku ( o ile się nie mylę za 55$) 
i jest to chyba najlepszy sposób na przetestowanie tych produktów. Ciekawa jestem ciemniejszych wersji, szczególnie takiej, która mam nadzieję mogłaby się odnaleźć w roli różu bądź bronzera.


Efekt z którego słyną pudry jest trudny po opisania a jeszcze gorzej ma się to z prezentacją.
Naprawdę jest wybitnie trudno uchwycić tzw. "odbijający światło mat" Jutro czy pojutrze 
spróbuję go pokazać przy okazji recenzji podkładu Rimmela - sama jestem ciekawa
czy ktoś uchwyci różnicę na zdjęciach.


Przez moment chciałam go aż puścić na allegro lub zrobić małą wyprzedaż. Dam mu jednak jeszcze szansę :) Przed nami jeszcze recenzje dwóch produktów Hourglass - kolejnego różu oraz primera. Co o nim myślicie? Jaki macie stosunek do Meteorytów Guerlain?

Sprawdź też

62 komentarze

  1. Ja się czaję na ten puder, ale chciałam Diffused Light. Tą paletkę trzech widziałam online, ale ona nie ma takich kolorów, jakie ja bym chciała, dlatego jak już miałabym kupować, to Diffused, albo Ethereal. A zdradzisz mi, gdzie Ty kupiłaś swój?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie jest to trochę za wysoka półka cenowa i dostępność zerowa ;) jednak na lato szukam właśnie takiego pudru, który pozostawia po sobie lekkie wykończenie:)
    Szkoda, że taki drogi i niedostępny...

    OdpowiedzUsuń
  3. cena zaporowa jak na puder

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się vwyleczyłam z meteorków. Mam i używam ale jakoś bez przekonania. Czasami ta wersja kuleczkowa za bardzo mi się odznacza i wtedy pędzlem ściągam nadmiar. Prasowana wersja daje ładniejszy woal. Podsumowując przytoczę anegdotę: użyłam kiedyś podkładu Diora, na to kuleczki i poszliśmy z mężem na spacer. Po wyjściu z bloku mój mąż do mnie wypalił:"co masz taką ziemistą cerę?" Pewnie nie do końca to sprawka kosmetyków ale wtedy całą winę zwaliłam na nie:)
    Tak więc nie pokusiłaś mnie tym postem:) I też przeszło mi już chciejstwo na Les Beiges.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też poprzechodziło - jeszcze Krzykla wrzuciła dziś Diorka i czuję się zupełnie z moich chciejstw wyleczona :D

      Usuń
  5. U mnie meteoryty u mnie są niewidoczne, choć i tak mam chęć na te nowe ;)
    Ten puder od Hourglass mnie też kusi, ale w ciemno czegoś co możliwe, że będzie na mnie niewidoczne, nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie już przypadł do gustu!Wygląda świetnie i na pewno idealnie wpasowuje się w skórę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że za taką cene produkt nie spełnia Twoich oczekiwań... ja bym się bała tyle zapłacić a potem sie zawieść :( No, ale daj mu szanse :)

    OdpowiedzUsuń
  8. P.S. Uwielbiaaam Twojego bloga ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej firmy zupełnie nie znam ale mam Meteoryty Guerlain i mam też niestety problem ze świeceniem się skóry. Na początku używałam ich cały czas, albo na kości policzkowe albo na całą twarz. Jednak odkąd moja buzia świeci się niemiłosiernie po pół godiny od zrobienia makijżu meteorytów używam rzadko. To taki produkt którego niby nie widać ale jak go użyjesz to wyglądasz fajniej ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, tak rzeczywiście cera tłusta to w tym temacie szaleństwa nie ma :(

      Usuń
  10. wow cena niezbyt zachęca do kupna.
    Myślę,że dużo jest produktów z niższej półki cenowej,które też są godne polecenia i działają na prawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świat takich kosmetyków jest mi obcy, sięgam po tanie, ale sprawdzone, bo dla mnie najważniejsze, żeby mnie mocno, a raczej skutecznie zmatowiło. Takim też ulubieńcem ostatnich miesięcy stał się puder Synergen z Rossmanna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, żeby efekt odpowiadał właścicielce - można wydawać krocie i źle się czuć :)

      Usuń
  12. Cena faktycznie przeraża ale niestyety tak to jest, że za markowy produkt trzeba zapłacić...

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam meteoryty, ale nic nie widzę zachwycającego, muszę puścić je w świat.
    I mam alergię na tanie opakowania w wysoko półkowych kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
  14. Już od stycznia wisi na mojej wish-liście ;) Na pewno kupie, ale sądziłam ze ma lepsze opakowanie. Zamawialas z SpaceNK czy jakiejś innej strony?

    OdpowiedzUsuń
  15. Planuję zapkup tego pudru ale w ciemniejszym kolorze Radiant Light, produkt ten chodzi za mną już bardzo długo ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo będę czekała na recenzję!! :)

      Usuń
    2. Jeśli trafi kiedyś w moje łapki, napewno coś o nim napiszę :D

      Usuń
  16. nie miałam tego produktu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od jakiegoś czasu mam straszną ochotę na ten puder, ale na razie mam kilka w kolejce, więc musi poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cena odstrasza, przynajmniej mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam w takim razie na zdjęcia ;-) Ciekawa jestem efektu, z meteorytami nie miałam póki co styczności więc ten puder jest dla mnie tym bardziej zagadkowy.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie słyszałam wcześniej o tym pudrze, ale cena jego jest zbyt wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam jak są do pudrów załączone lustereczka :)
    Dziękuję za wizytę u mnie i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nigdy nie słyszałam o tej firma, ale cena mnie nie zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie miałam z nim do czynienia :) na razie używam pudru Manhattanu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używałam, cena trochę odstrasza ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam DIM LIGHT i uwielbiam ten puder <3 jest lepszy od diora i chanela <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, właśnie zastanawiam się nad ciemniejszymi - ta potrójna paletka jest super.

      Usuń
  26. cena ceną ale opakowanie zarabiste :P

    Wita 400 obserwator :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z chęcią bym ujrzała efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam takich kosmetyków, to produkty nie na moją kieszeń. :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie jest Ci potrzebny, wierz mi - zrób konkurs;). Chętnie wygram;).
    Fajnie Cię obserwować:).

    OdpowiedzUsuń
  30. słyszałam o tych kosmetykach ale nie próbowałam, takiego drogiego kosmetyku też na pewno nie kupiłabym na allegro ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także jestem daleko od kupowania tam tego typu produktów.

      Usuń
  31. Samo opakowanie bardzo mi się podoba, jest mega eleganckie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że nie jesteś zadowolona, zwłaszcza że mało to ten puder nie kosztuje. Chętnie zobaczę go w akcji porównawczej na twarzy :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem makijażowym przygłupem, pierwsze słyszę o takiej marce :P

    OdpowiedzUsuń
  34. o wow - jaki drogi puderek :D
    ale z tego co zauważyłam - bardzo miałki i pewnie dobrze się rozprowadza.
    Meteorytów nie miałam - za to ostatnio dostałam dwa różne rodzaje rozświetlaczy w kulkach - jeden już przetestowany (nie powala szczerze mówiąc - nie jest skuteczny).

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytałam już kilka recenzji tego produktu, ale to chyba nie moja bajka, biorąc pod uwagę moją przygodę z Meteorytami. Dostałam je w spadku po siostrze, która nie widziała efektu... i ja również nie widziałam, więc oddałam je koleżance, która z kolei jest zachwycona. :) Boję się, że wydane na Hourglass pieniądze uznałabym za zmarnowane, właśnie przez brak widocznego efektu, a te 200zł wolę przeznaczyć na jakiś fajny zabieg u kosmetyczki albo pakiet książek, niż kolejny produkt, który będzie musiał polecieć w świat. No i też nie kupiłabym takiego produktu na Allegro, a zakupy za granicą robię od święta, wolę zrobić jedno duże zamówienie raz na pół roku, niż czekać na miliony drobnych paczuszek. Jestem na to zbyt niecierpliwa. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. magia w nim to chyba tylko cena....

    OdpowiedzUsuń
  37. ja swoje hourglass kupuje na spacenk:) wreszcie obniżyli wysyłkę z 25 funtów na 5 funtów:)
    szkoda, że nie pokazałas na twarzy, ale ja się pewnie i tak nie skusze, trochę mnie od nich odrzuciło po paletce z 3 pudrami

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja jestem tych pudrów ogromnie ciekawa i z wielką chęcią zaopatrzyłabym się w któryś (chociaż ta paletka, o której piszesz brzmi idealnie). Żałuję, że w Polsce te produkty są tak trudno dostępne, ceny na Allegro są obrzydliwie zawyżone :/

    OdpowiedzUsuń
  39. Marzy mi się puder z Hourglass o.o i te ich nowe błyszczole.... no ale w Polsce niedostępny ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - też bym chętnie wymacała wszystko ;)

      Usuń
  40. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie, ale bardzo podoba mi się opakowanie! Sam produkt w sobie też ciekawy, odbijający światło mat, brzmi naprawdę interesująco. Nie lubię typowo rozświetlających kosmetyków, które zawierają w sobie drobinki. Wszystko, co ma dawać taki lustrzany blask, bez brokatu, od razu mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale próba uchwycenie efektu na zdjęciu to mały koszmar :D

      Usuń
    2. Ja nie potrafię uchwycić na zdjęciu większości kolorowych kosmetyków, więc wiem o czym mówisz ;)

      Usuń
  41. Raczej nie zakupię tego pudru ze względu na cenę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...