MAC Maleficent Collection 2014

8:11:00 AM

Choć już od pewnego czasu zdjęcia krążą po sieci - a kilkanaście dni temu premierę miała kolekcja w Stanach to my w Polsce musimy poczekać jeszcze na zakup nowej kolekcji MACa do 30stego maja. Kolekcja jest oczywiście limitowana - ja przyznam skusiłam się tym razem na tylko jedną rzecz.


Całością jednak jestem dosyć rozczarowana - choć może opakowania są rzeczywiście fajne to w tym roku bardziej przypadła mi do gustu kolekcja Proenza Shouler choć i tam skusiłam się tylko na róż, którego recenzję możecie znaleźć tutaj. Całkiem ładnie jednak prezentują się buteleczki lakierów: Nocturnelle, Flaming Rose, Uninvited, eyeliner w kolorze Rapidblack.





Ciekawa też jestem kredki do brwi - Fling - oraz korektora Bright Forecast, jeden z moich ulubionych korektorów jest właśnie z Mac'a, ciekawa jestem jakby ten się sprawdził.  
A oto mój jedyny zakup - na stronie amerykańskiej wyprzedany jako jedyny chyba w kilka godzin - puder do konturowania, który powinien być idealny nawet do jasnych karnacji:


Z opinii na blogach wynika, że daje piękne matowe wykończenie o bardzo 
naturalnym kolorze.W Stanach kosztuje 23$ czyli koło 72zł - zobaczymy więc jak
 będzie u nas z ceną i dostępnością.


Poczwórna paletka cieni- kolory zupełnie nie dla mnie - po cichu liczyłam na jakieś cienie w kremie, ale niestety nawet na doborze tej czwórki mocno się zawiodłam - w szczególności na lewej stronie.  Odcienie na paletce: Ground Brown, Concrete, Carbon, Goldmine


W kolekcji dostępne są również krwiste czerwienie do ust: 
szminka True Loves Kiss, Błyszczyk Pro Longwear Lipglass
 w kolorze Anthuriam i kredka Pro Longwear -Kiss Me Quick.



Dwa rodzaje sztucznych rzęs o numerach: 30,36
I ostatni produkt - Beauty Powder w kolorze Natural. Wydaje się być idealny do torebki, 
ale na niego skuszę się może na żywo, kiedy kolekcja dostępna będzie w Polsce.


A jak Wam podobają się produkty? Lubicie limitowanki? Dobrego tygodnia!

Sprawdź też

44 komentarze

  1. Faktycznie opakowania są ciekawe a najbardziej zaciekawiły mnie lakiery.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzialam ja na zywo i... Nic mnie nie porwalo. Przynajmniej na pierwsze rut oka. Choc te cienie w sumie mnie intryguja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, nie powaliła, niestety. Za to na M. Jacobsika jesiennego chyba zacznę już odkładać :D

      Usuń
  3. Masz bardzo ciekawy blog. Co powiesz na wspólną obserwacje? Pozdrawiam :) http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowania mnie kuszą, choć same kosmetyki nie do końca. Zastanawiam się po co ten żółty w takiej świetnej paletce cieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc jeszcze pod uwagę, że ten motyw chyba nigdzie się w makijażu Angeliny nie przewija :)

      Usuń
  5. szata graficzna mnie urzekła, ale kolory wcale już nie są takie fajne...

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie te opakowania są strasznie tandetne i to już mnie odrzuca od tej kolekcji:) chyba jestem na to za stara

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem po co ta żółć, może żeby zaznaczyć sobie wampirze, fioletowo zółte cienie pod oczami :P Pomadka piękna jak dla mnie, taka klasyczna czerwień

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne opakowania :) Ciekawa jestem, jak sprawdzi sie ten puder do konturowania i jaka faktycznie bedzie jego cena w PL ;) Kiedys nie zracalam uwagi na limitki, obecnie dosc czesto zdarza sie, ze cos wpada w moje lapki ;) Udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowania są świetne, ale w sumie to nic specjaljego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cena jak na MACA przystało, ale opakowania świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mroczna ta limitowanka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kolekcja mnie zawiodla, jak i wiékszosc niemieckich blogerek....
    spodziewalam sié wiecej kolorów typu fiolet itd...
    opakowania tez nie powalajá ...a czerwone pomadki to kocham ale zaglaskac mozna tez kota na smierc...
    nic dla mnie....

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie kolory całej kolekcji wybitnie kojarzą się z zapowiedziami filmu i właśnie tak sobie je wyobrażałam :-) Całość wybitnie w mojej kolorystyce, więc uśmiecham się, choć raczej na nią się nie rzucę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie jakoś nie przyciągają bajkowe limitki Maczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też troszkę gustuję w innej stylistyce szczerze mówiąc ;)

      Usuń
  15. Najciekawszy według mnie jest puder do konturowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawa kolekcja kosmetyków.Chociaż tak jak piszesz,paletka cieni również nie jest dla mnie.Nie lubię żołtego na powiece...A na lakiery skusiłabym się,bo kolorki są świetne!Pozdrawiam i dziękuję za obserwację i również dodaję Cię do obserwowoanych. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo rozczarowana jestem tą kolekcją, jest taka przeciętna. Nic nie powala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Gdyby nie mój szał na naukę konturowania nie kupiłabym nic.

      Usuń
    2. Ale za to już nie mogę doczekać się kolekcji Sharon & Kelly Osbourne, niesamowicie mi sie podoba ;)

      Usuń
  18. W limitowanych kolekcjach czasem można znaleźć coś fajnego, chociaż nie zawsze. Jestem ciekawa kredki do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jedynie w oko wpadł mi puder, ale tylko ze względu na opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wow, wygladaja mega tajmniczo..:) Uiwlbiam Disneya wiec moze sie skusze xxx

    OdpowiedzUsuń
  21. Nawet nie wiedziałam, że pokusili się o wyprodukowanie również kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Opakowanie mi się bardzo podobają, lubię takie limitowane serie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, nawet bardzo, ale coś ostatnio kiepskie wypuszczają :(

      Usuń
  23. Puder do konturowania wygląda bosko, ale jeżeli będzie u nas, to na pewno sporo droższy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - dla tego jak była okazja - od razu skorzystałam :D

      Usuń
  24. Grafika na opakowaniach świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z MAC posiadam jedynie kredkę do oczu (czarną) i jest całkiem całkiem, chociaż ja nie widzę ogromnej różnicy w jakości - w porównaniu z tańszymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  26. kompletnie nic mnie w tej kolekcji nie pociąga. Jedynie lakier do paznokci, nudziak jest śliczny, ale co jak co za lakier do paznokci tyle nie wydam ;P

    OdpowiedzUsuń
  27. Przy tych opakowaniach to mieli zdecydowanie większe pole do popisu niż to, które wykorzystali. Gdybym miała coś brać to tez byłby to ten puder choć szczerze mówiąc tez do konca mnie nie przekonuje;( moze na żywo to wszystko będzie wyglądało lepiej;) żółty cien swoją obecnością trochę mnie zaskoczył ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...