Paletka Urban Decay - Naked Flushed Native [+dużo zdjęć]

6:15:00 PM

Dzisiaj długo zapowiadana już recenzja paletki Urban Decay - Naked Flushed 
-  w nowym odcieniu Native, który jest jaśniejszy od standardowej paletki Flushed.
O paletce tej pisałam już w ulubieńcach kwietnia, a dziś zapraszam na większą recenzję.


Zdecydowałam się na nią z dwóch powodów - po pierwsze wydawało mi się, że będzie idealna
na wyjazdy - nie będę musiała zabierać trzech osobnych produktów: bronzera, rozświetlacza
i różu - wszystko będę miała w jednym kompakcie. Po drugie jeszcze ani razu nie 
"przejechałam" się na produktach Urban Decay  - w szczególności ich paletkach.



Paletka jest podzielona na trzy części - bardzo logicznie rozdysponowano na niej 
miejsce - bronzer zabiera miejsca najwięcej (i to jego używamy przecież w ilości 
największej przy konturowaniu) później analogicznie róż i rozświetlacz.


Naked Flushed sprawdza się idealnie nie tylko w podróży - używam jej praktycznie 
codziennie do konturowania (naprzemiennie z różem ombre Mac) i jestem 
zachwycona jego bardzo naturalnym efektem - pigmentacja jak dla mnie jest
 zupełnie bez zarzutu.


Całość jest dosyć trwała, jednak bez poprawek w ciągu całego dnia jednak możemy 
zapomnieć. Co działa zdecydowanie na plus to to, że produkt nawet jeśli nam z twarzy 
schodzi to w tak naturalny sposób, ze zupełnie mi to nie przeszkadza.


To, co mi jednak trochę przeszkadza to to, że mimo iż nie używam twardego pędzla 
produktu nakłada się na niego trochę zbyt dużo i trochę brudzi się przez to pudełko i blat
 - ale to w niewielkim jednak stopniu.


Najdłużej na twarzy trzyma się rozświetlacz - z całej paletki to on ma największe
 drobinki rozświetlające, co dla mnie początkowo było małą wadą. Bronzer także je 
posiada - dużo jednak mniejsze, zaś róż jest zupełnie ich pozbawiony jednak ma 
taki rodzaj wykończenia, że przepięknie odbija światło.


Marka Urban Decay kolejny raz udowodniła, że po prostu zna się na tym, co robi. Kolejna paletka,
 która wędruje do moich ulubieńców - jakość i pigmentacja bez zarzutu. Po prostu nie mogę się
 doczekać kolejnych ich produktów.


W amerykańskiej Sephorze dostępna jest w dwóch odcieniach w cenie 30$  
(czyli około 95zł) Na allegro jak zazwyczaj wesoło - ceny oscylują w granicach 
od 50 do nawet 160zł - jednak zapewne podobnie jak przy Naked3 - podróbek jest 
cała masa i szczerze mówiąc nie ryzykowałabym takiego zakupu 
na naszym rodzimym serwisie.


I jak wrażenia? Mieliście już do czynienia z ich produktami? Lubicie takie rozwiązanie
typu trzy w jednym? Pozdrawiam mocno i za kilka dni zapraszam na recenzję 
kolejnej paletki Urban Decay - tym razem sławnej paletki cieni Basics.

Sprawdź też

34 komentarze

  1. Chyba się zakochałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię takich połączeń, bo przeważnie coś mi się nie podoba, w tym przypadku podoba mi się tylko róż:) szkoda, że nie pokazałaś go na sobie, jestem ciekawa jak się stapia ze skrórą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za kilka dni wrzucę jakiś makijaż, bronzer wygląda tu na bardzo mocny ale efekt można uzyskać bardzo naturalny - wszystko przez tą zabójczą pigmentację ;)

      Usuń
  3. a i jeszcze jak zawsze do urban decay polecam feelunique.com i beautybay.com, moze nie ma tam cen amerykanskiej sephory, ale jest darmowa wysylka i mamy pewnosc, ze sa produkty sa oryginalne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja strasznie zaluje, ze taka masa podrobek jest w necie;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - ja raz się nadziałam i od tego momentu wolę trochę dołożyć, ale przynajmniej mieć pewność.

      Usuń
  5. mnie się podoba :) wszystko co potrzebne w jednej palecie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekny ten roz bardzo mi sie podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wygląda! Bronzerów nie używam, ale róż i rozświetlacz bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, ja też dopiero od zeszłego roku i jestem zachwycona :)

      Usuń
  8. Nie mam tego produktu, ale taka paleta jest świetna na różne wyjazdy. Nie trzeba brać 3 opakowań bo wystarczy 1. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja czekam na recenzję paletki cieni bo gdzieś tam UD jest w kręgu moich zainteresowań i wszelkie opinie cenne :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczka jeszcze nie doszła, więc chyba jednak będzie w czerwcu - ale skusić zawsze się na UD warto :D

      Usuń
  10. Róż i rozświetlacz mają wspaniałe odcienie, ale bronzer jak dla mnie jest zbyt ciepły.
    Tylko dlatego jej nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, rzeczywiście tak się prezentuje, ale ach, pokażę go, zobaczysz że jest piękny - ja też nie byłam co do niego przekonana na początku :)

      Usuń
  11. Rozświetlacz i róż, ładny ale brązer zbyt ciepły jak dla mnie. Szkoda, bo fajny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna jest ta paleta i faktycznie bardzo praktyczna!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku UD ale kusi mnie coraz więcej :)
    śliczne zestawienie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj skuś się Ines, chętnie poczytam Twoją recenzję!

      Usuń
  14. Ja też taką chcę! :) Miłego używania. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne trio! Na co dzień i od święta :) Do stacjonarnego użytku i szczególnie na podróże.
    Sama chyyna nie mam takiej palety, co to łączy w sobie i bronzer i róż i rozświetlacz. A szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wygodne rozwiązanie, aloe ciekawa jestem jak będzie wyglądał pod koniec ;)

      Usuń
  16. Piękna, chociaż ja nie byłabym zadowolona z broń zera, jak dla mnie zbyt ciepły

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Świetna ta paletka, mam nadzieje ze juz niedlugo wejdzie w moje posiadanie. Bardzo lubie takie rozwiazanie gdzie jest kilka rzeczy w jednym:) Z Urban Decay posiadam już paletke Basic i NK2 i 3. Bardzo jestem zadowolona z tych produktow. Daja tyle mozliwosci! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam flushed ( to pierwsze wydanie ) i bardzo czésto po te trio siégam <3 bardzo je lubié

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, też się nad nim zastanawiałam bo kolory są przepiękne!

      Usuń
  19. Paletka prezentuje się super, odcienie są bardzo interesujące. Lubię trzy w jednym.
    Czekam na kolejną recenzję.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudna jest ta paletka i jaka praktyczna. Mam paletke gdzie jest róż i rozświetlacz ale z bronzerem jeszcze nie mam...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...