Phenome Active Sebum Control Gel - idealny krem do skóry mieszanej?

7:40:00 PM

Widać trochę nam przyjdzie odpoczywać od upałów, ale takie niespodzianki jak
wczorajsze przemoknięcie do ostatniej suchej nitki to już przesada :D
Dzisiaj recenzja kremu, który używałam praktycznie codziennie przez ostatnie
dwa miesiące. Jako, że słoiczek ma się już ku końcowi oto moja opinia.


Jestem posiadaczką cery mieszanej, moim największym koszmarkiem była do tej pory 
strefa T, przetłuszczająca się nadmiernie, choć całe szczęście jeszcze nie tragicznie.
często jednak potrzebowałam dużej dawki nawilżenia podczas porannej
pielęgnacji - mój ukochany podkład po prostu tego wymaga. Krem Phenome,
który ma być jednocześnie mocno nawilżający jak i matujący wydawał się być dla
mnie idealny. Jak więc się sprawdził?


Z opisu producenta:

Aksamitny krem-żel do codziennej pielęgnacji skóry tłustej i mieszanej, opracowany na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz organicznych olejów i ekstraktów. Intensywnie nawilża skórę, wspomaga utrzymanie optymalnego i długotrwałego poziomu wilgotności, 
zapewniając jednocześnie efekt matowej i świeżej cery. Reguluje nadmierną 
aktywność gruczołów łojowych, działa ściągająco, by przywrócić pożądaną 
równowagę i zniwelować efekt błyszczenia naskórka. Lekka formuła wchłania się błyskawicznie, nie obciążając skóry.

A jak jest w rzeczywistości? Cóż - rzadko się spotykam, żeby obietnice producenta
rzeczywiście były spełnione. Dla mnie te dwie najważniejsze - nawilżenie
i zmatowienie zostały spełnione - a to było dla mnie najważniejsze. Co prawda,
 to nie jest oczywiście tak, że skóra pozostaje matowa od rana do wieczora, 
ale zauważyłam, że jedna poprawka całkowicie wystarczy 
a nawet mogę się bez niej obyć.

Niestety nie wiem jaki wpływ ma na cerę problematyczną - sama nie 
borykam się z takimi problemami, więc trudno mi powiedzieć jaki ma wpływ 
na trądzik czy wypryski. Jeżeli chodzi o pory - żadnych zmian na plus czy minus 
także nie zauważyłam.


Słoiczek kupiłam sobie na początku marca (Phenome-haul, o którym pisałam tutaj
podczas dużej obniżki - aż 30% z Okazji Dnia kobiet. Zapłaciłam wtedy zamiast 124zł 
- 87zł i choć to także nie jest niska cena to dla mnie jest to produkt 
naprawdę bardzo dobry. Stosowałam go tylko rano i wystarczył na dwa miesiące
mimo wszystko bardzo żałuję, że nie kupiłam go kilka dni temu ze 
żniżką z okazji Dnia Matki - teraz mi przyjdzie trochę pewnie poczekać, bo 
jednak kwota 124zł to po prostu duży wydatek.

Pamiętajmy jednak, że krem ma po prostu genialny skład a pachnie 
po prostu przepięknie. Hm, to chyba pierwsze recenzja tak pozytywna u mnie, ale 
chyba prócz ceny nie mogę mu nic zarzucić. Nawet szklany słoiczek ma cudny.
Zachęcam do próbkowania - bez tego ani rusz ;)


Skład:
Skład; Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water**, Aloe Barbadensis Leaf Water**, Dicaprylyl Carbonate**, Zea Mays (Corn) Starch**, Glycerin**, Decyl Oleate**, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate**, Glyceryl Stearate**, Epilobium Fleischeri Extract*, Stearic Acid**, Betaine*, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Argania Spinosa Kernel Oil*, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Aqua**, Tocopherols**, Xanthan Gum**, Sodium Hyaluronate**, Parfum**, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Geraniol***, Linalool***, Limonene***, Citral***
*Certified Organic, **Natural Raw Materials, ***Components of Natural Essential Oils



Maj zleciał jak szalony - w tym miesiącu zapraszam jeszcze na ulubieńców miesiąca
i oczywiście projekt Denko! Miłego objadania się truskawkami -
ja już po cichu marzę o malinach <3 Pięknego wieczoru! :)

Sprawdź też

46 komentarze

  1. Ciekawy krem, chętnie wypróbuję :) I też marzę o malinach ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach nawet nie mój, jak tylko pomyślę o cieście, musie czy lodach <3

      Usuń
  2. Narobiłaś mi na niego ochoty. Moja strefa T ostatnio się przetłuszcza i macik delikatny wskazany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdził się genialnie - i co więcej jakby trochę mniej przetłuszczania - ale zaraz koniec :( Zobaczymy co będzie po odstawieniu :(

      Usuń
  3. nie słyszałam o nim wcześniej, ale kusi i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo jestem ciekawa tego kremu, jeszcze tylko muszę przeskoczyć cenę, najlepiej przy jakieś okazji i promocji i kiedyś będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham maliny!!!! W Wedlu obowiązkowo były z białą czekoladą:)

    Co do kremu, to nie dla mnie i nie wierzę, że ładnie pachnie:) Byłam w niedzielę w Phenome, żeby sprawdzić maseczkę na zmarszczki i ten krem mocno nawilżający ale oba pachną okropnie:) Chciejstwo mi przeszło na Phenome.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jak na razie z nimi tak, że albo totalny bubel, że aż strach (krem do stóp) albo naprawdę fajna rzecz, jak to. Kończę jeszcze maskę do włosów.

      Usuń
  6. Ja jakoś nie wierzę zupełnie w kremy matujące, ale miałabym ochotę na coś z phenome tylko dobrego o nich czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej poprosić o próbkę - wiadomo przecież że nie na każdego będą działały :)

      Usuń
  7. Przyjemny ten krem i od dawna mam na niego ochotę, ale na razie mi z nim nie po drodze ;) Jednak kiedyś na pewno go kupię i fajnie, że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim razie również będę się czaić na promocję :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. teraz na lato na pewno by mi się nadał, lubię się zaświecić o tej porze roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi ciekawie, najważniejsze ze matowi, zwłaszcza teraz latem .

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudownie brzmi opis :) Taki krem przydałby mi się bardzo na letnie dni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj jak matowi to cos dla mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny kremik, tylko szkoda, że taki drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mało kremów faktycznie matowi cerę nie wysuszając jej więc brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosunek matu do nawilżenia jest rzeczywiście b. fajny.

      Usuń
  15. to jeden z tych produktów, które na razie są strefą marzeń u mnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Krem fajny, tylko dla mnie jednak za drogi. Będę szukać dalej idealnego dla mnie kremu, bo też mam cerę mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Phenome to świetna marka, nie ma co się dziwić;).

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurczę kurczę... czas się chyba skusić na kosmetyki Phenome.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie mimo przetluszczajacej sie strefy T kremy matujace sie nie sprawdzały. Zazwyczaj kończyło sie zapchaniem lub przesuszeniem wiec odpuściłam i poszłam w kierunku nawilzajacych, a czasem nawet natluszczajscych i o dziwo stan skory stał sie lepszy. Teraz używam Sampara i mimo, ze matu producent nie obiecywał to jestem zachwycona tym jak długo nie muszę robić poprawek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Samparze słyszałam zazwyczaj dobrze, ale jeszcze na nic się nie zdecydowałam :)

      Usuń
  20. NIe miałam jeszcze nic z tej firmy, krem na pewno jest świetny. :) Maliny uwielbiam! :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Przegapiłam zniżkę z okazji Dnia Matki :(

    OdpowiedzUsuń
  22. w ogole nie znam tej firmy ^^ jeszcze mało sie znam na kosmetykach ;d
    www.allex096.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. czasem chyba jednak warto dać trochę więcej kasy na kosmetyki :)
    ciężko znaleźć dobry krem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, gdyby były tylko tak wydaje jak kolorówka ;)

      Usuń
  24. Nigdy o nim nie słyszałam ale skład ma fakthcznie bardzo dobry i naturalny:-) z miłą chęcią go przetestuję mimo, iż cena do niskich nie należy ale coś za coś:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już na drugim blogu czytam o tym kremie :) Piękne zdjęcia pokazówki , i te konwalie, ah :)
    Nie mam problemów z błyszczącą się cerą, moja często się przesusza, ale odkryłam super krem apteczny - elo baza i daje sobie radę. Ten Phenome jest nieco za drogi, nawet z rabatem ;) A jeszcze muszę mieć pewność czy zadziała z moją skórą, a ryzykować za taką cene - ach, boję się :D

    OdpowiedzUsuń
  26. ja ma suchą skórę,więc kremik nie dla mnie,ale fajnie wygląda.Szkoda,że przemokłaś,a u mnie ani kropla deszczu nie spadła przez ostatni tydzień...

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy,ale to się zmieni:))Maliny i ja uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja strefa T pozostawia wiele do zmatowienia, więc czuję się zachęcona. Tylko, że kiedy nie wejdę na stronę P, to brak tego co chciałabym kupić :-(

    OdpowiedzUsuń
  29. Kwota trochę odstrasza, ale jak ktoś ma cerę mieszaną to może warto zainwestować. Moja cera jest sucha i tylko mega nawilżenie wchodzi w grę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudne zdjęcia!
    Krem tak zaprezentowany aż sam mówi :KUP MNIE ;)
    Wiele dobrego już słychać o tej marce, ale ceny trochę mnie odstraszają ;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie do końca dla mnie, ale sama firma interesuje mnie już od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy, ale skład tego kremu jest naprawdę świetny, więc może się skuszę któregoś dnia.

    OdpowiedzUsuń
  33. Połączenie matowienia i nawilżenia to jest to, czego szukam :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawe, czy u mnie by się sprawdził. Moja cera jest dziwna i choć mieszana, nie lubi się z kosmetykami dla niej przeznaczonymi

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawe jak sprawdził by się w przypadku mojej cery trądzikowej :-)
    Pozdrawiam <3 Bardzo fajna recenzja !

    OdpowiedzUsuń
  36. Niedawno zrobiłam swoje pierwsze zakupy w Phenome.
    Wybrałam ten krem, między innymi.
    Testy trwają, ale początek jest bardzo obiecujący :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...