Projekt denko - Maj 2014

8:32:00 AM

Kolejny miesiąc za nami, dziś podsumowanie miesiąca i moich
kosmetycznych zużyć. Bardzo lubię pisać posty z projektem Denko 
i czytać je na innych blogach - Wasze niektóre są przeolbrzymie!


W majowym denku mamy 11 produktów, ani dużo ani mało jak dla mnie -
jest tu jednak kilku moich ulubieńców i kilka bubli przestraszliwych.
Przyznam, że uwielbiam kończyć kosmetyki - mam ich spory zapas i z 
małą radością podchodzę do testowania każdego kolejnego.


1. The Body Shop - żel do mycia ciała o zapachu kokosa.
Wydajność ogromna, jednak winą owej wydajności obarczam opakowanie, z którego
siłą trzeba było coś wyciskać. Produkt mało się pienił jednak świetnie nawilżał.
Kupiłam na promocji 2 opakowania za ok. 15zł za sztukę.
Czy kupię ponownie: TAK

2. Bath and Body Works - Sweet Tangerine - piankowe mydełko.
Także drugie opakowanie produktu o zapachu genialnym, jednak na dłuższą
metę nieco sztucznym. Wysuszał dłonie.
Czy kupię ponownie: NIE

3. Ole Henriksen - Solny scrub


4. TONY MOLY- Egg Pore Thightening Pack
Jajko zawierające glinkowatą maseczkę stosowaną na rozszerzone pory.

5. Joanna - Peeling Naturia z truskawką
N-te opakowanie kosmetyku - genialny stosunek ceny do jakości , 
ostatnio kupowałam po 2-3zł na promocji - całkiem wydajny, niby bez 
szału ale za te pieniądze jeden z fajniejszych na rynku.
Czy kupię ponownie: TAK

6. Green Pharmacy - Łopian większy - szampon
"Niestety" wydajny - pierwsze użycia (1-2tygodnie) bardzo na plus, ładnie
oczyszczał i przygotowywał włosy pod maseczki, później jednak mi
niemiłosiernie je plątał (mimo odżywek).
Czy kupię ponownie: NIE

7. Ziaja - Tonik rumiankowy
Kupiłam na promocji w Hebe za szalone 2zł. Jak dla mnie 
ani dobry ani zły, przeciętniak - ani nie nawilżał,
ani nie podrażniał czy ściągał skóry - był, bo był.
Czy kupię ponownie: NIE


8. BIOWAX - Maseczka do włosów przetłuszczających się,
o właściwościach regenerujących. Ma przedłużać świeżość włosów do 3 dni.

9. Bath and Body Works - Vanilla Berry Sorbet - piankowe mydełko
Nie wysuszał i pachniał obłędnie smacznie.
Czy kupię ponownie: TAK

10. Balea - Melon Tango - żel pod prysznic
Zapach fenomenalny - trochę "rzadkawy" pięknie się pienił.
Od Balei dużo nie wymagam za tą cenę to świetne produkty i często 
do nich wracam. Ten zapach mnie zachwycił, więc opakowania kupiłam dwa.
Czy kupię ponownie: już to zrobiłam ;)

11. Phenome - Double Mint - krem do stóp
Podwójnie chłodzący krem do stóp - nawilżający i regenerujący:

Jutro zapraszam na truskawkową słodkość absolutną
i powoli przyjdzie już nam przywitać czerwiec!
  

Sprawdź też

43 komentarze

  1. Denko fajne, duzo produktów jeszcze nie miałam, kilka miałam, a kilka bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nigdy nie miałam u siebie denka. Wolno zużywam produkty i nie chce mi się tego zbierać :p bardzo ciekawy post, fajne produkty. O niektórych słyszę pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci, że kiedyś wydawało mi się, że nie mam czasu na te wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, kąpiele, maseczki, peelingi - ale kto o nas zadba jeśli nie my same? ;)

      Usuń
  3. Fajne są te peeelingi z Joanny, ja właśnie wykańczam zapach czarnej porzeczki :)

    Truskawkowa słodkość, aaaa! Od samego rana mam ochotę na truskawkowy raj, ojej... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wytrzymałam i nie dość, że wczoraj to dzisiaj też już zrobiłam :D Wrzucę jutro z samego rana :)

      Usuń
  4. Nienawidzę szamponów z Green Pharmacy, nawet nie chcę pamiętać co zrobiły z moimi włosami :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nic nie miałam :( Jutro obfotografuję swoje denko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze o kwietniowym nie napisałam :-(

    OdpowiedzUsuń
  7. spore denko :) kilka produktów jedynie miałam z tego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam zapachu żeli balea, są wyjątkowe.

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam posty denkowe, dlatego też sama zaczęłam je robić:)
    też mnie to denerwuje, gdy nie da się wycisnąć produkty przez twarde opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie jajko fajne:-) maski Biovax uwielbiam ale tej wersji jeszcze nie miałam:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę zrobić małe zakupy żeli Balea:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczki Biovax bardzo mnie interesują. Jeszcze żadnej nie miałam :/
    Gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja przygotowuje swoje pierwsze denko, jestem strasznie ciekawa ile kosmetyków zużywam :))

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam tonik z Ziaji rumiankowy

    OdpowiedzUsuń
  15. spore denko,ja uwielbiam szampony z Green pharmacy,oraz The Body Shop.Zapachy mają rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluje Ci denka dość spore. Żele z Balea lubie ale nie sa to jakoś koniecznie produkty które z tej firmy musze miec. Biovax bardzo bardzo lubie

    OdpowiedzUsuń
  17. Skuszę się na ten piling myjący truskawkowy - jak tylko spotkam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow spore denko,ja tylko miałam produkt z Ziaji. Bardzo mnie kusi ten peeling truskawkowy ahh będę musiała go zakupić:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne denko
    i bardzo fajny blog będę tutaj zaglądała
    pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubie peelingi z Joanny, w szczegolnosci za zapach. Reszty produkow nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi z Biovaxu najbardziej przypadła do gustu maska aloesowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Używałam tylko toniku z Ziaji ale aloesowego i byłam zadowolona.
    Resztę produktów nie znam, widziałam tylko.;d

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię peelingi z Joanny :)
    Miałam kiedyś odżywkę z Green Pharmacy i wrrr.. nie chce jej pamiętać, moje włosy były po niej tłuste i splątane. -,-

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli tak lubisz pisać posty denkowe, to zapraszam do mnie. Moje pustaczki już się z koszyczka wysypują :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Sporo tego i fajne produkty, ciekawi mnie bardzo ta marka Ole H. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja ostatnio oszalałam na punkcje tych peelingów z Joanny..

    OdpowiedzUsuń
  27. na ten żel pod prysznic mam ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię te peelingi z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Peelingi Joanna uwielbiam, żele TBS też są całkiem spoko, ale jak dla mnie są mało wydajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Znam dwa produkty - kokosowy żel z TBS, który dla mnie śmierdział spirytusem i nie znosiłam go używać oraz dla zrównoważenia, maseczkę L'Biotici, które uwielbiam w prawie każdym wariancie. Muszę za jakiś czas do nich wrócić, świetnie przyspieszają porost moich włosów. Teraz mam zapas saszetek, z czego jestem bardzo zadowolona. Przy bardzo wydajnych słoiczkach, w pewnym momencie moje włosy się już buntowały z przyzwyczajenia i maska nie służyła im już tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy przedtem nie widziałam tego jaja - opakowanie świetne!:) Z powyższych kosmetyków używałam tylko peelingu z Joanny i go lubiłam. Reszta pozostaje mi nieznana ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. ostatnio otworzyłam sobie mydło do rąk z B&BW i jestem zachwycona zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię peelingujące żele Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też lubię peelingi z Joanny! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Spore denko ;)
    Uwielbiam żele Balea, peelingi z Joanny i maski do włosów Biovaxa :)
    No i mydełka z B&BW, które pachną nieziemsko :D Mam w zapasach 6 sztuk :D

    OdpowiedzUsuń
  36. peelingi z Joanny <3
    Ta maseczka z Biovaxa rzeczywiście przedłuża świeżość włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, przeczytałam sobie recenzje bo link mi wcześniej umknął :) Szkoda, bo zapowiadała się fajnie :(

      Usuń
  37. Moje denko z tego miesiąca wygląda podobnie :). Z tych produktów znam peeling z Joanny i to właśnie wersję truskawkową. I jest świetna. Odkryłam też peeling właśnie z Joanny z kolagenem morskich jeśli potrzeba grubszego zdzieraka i jest równie świetnie. Godny wypróbowania :). Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja niedługo zaczynam testowanie żelu Balea - Melon Tango :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...