Caudalie Vinosource - nawilżający krem sorbetowy

8:44:00 AM

Witajcie w czerwcu! Dzisiaj pierwszy recenzowany przeze mnie produkt
marki, o której słyszałam tak wiele dobrego, że nie mogłabym nie spróbować.
Jako, że opakowanie ma się już ku końcowi zapraszam na kilka
słów na temat Vinosource Sorbet czyli utranawilżającego
kremu  o konsystencji sorbetu! :)


Pierwsze wrażenie - kojący i bardzo nawilżający. Dostał się w moje ręce po próbach
naprawy kataklizmu na twarzy (próbka Dior Hydralife Skin Perfect wysypała
mnie tak koszmarnie, że twarz "leczyłam" dwa tygodnie czym się dało)
i przyniósł mi tak wielką ulgę, że pokochałam bez reszty. Ma bardzo fajną konsystencję,
lekko żelową i rozprowadza się gładko jak masełko ;)



Z plusów zdecydowanie nie klei się, nie pozostawia tłustej warstwy, szybko się
wchłania i ma bardzo przyjemny delikatny zapach.

Krem można kupić w aptekach stacjonarnych i internetowych, 
ceny wahają się w okolicach 90 zł - najtaniej tutaj. Polecam jednak jak 
mało kiedy allegro - zdarza się czasami dostać go po dużo niższych cenach.



Czy zdecyduję się na zakup pełnowymiarowego opakowania?
Przyznam, że nie wiem - krem na rzeczywiście właściwości silnie nawilżające
jednak dla mnie nie jest on odpowiednim kosmetykiem do stosowania rano - tutaj moim 
ulubieńcem jest matujący i nawilżający Phenome. Sorbet jest jednak kremem
zaskakująco wydajnym i skutecznym.



Na noc wolę używać bardziej odżywczych i bogatych kremów,
wygląda więc na to, że świetny byłby na te dni, w które się po prostu nie maluję.
Jeśli udałoby mi się go znaleźć w promocji może się zdecyduję - polecam
na pewno właścicielkom cery suchej, wrażliwej oraz zmęczonej
zabiegami pielęgnacyjnymi - koi skórę jak mało który krem, którego używałam :)

SKŁAD:
 Aqua (Water), Vitis Vinifera (Grape) Fruit Water*, Dicaprylyl Ether*, Glycerin*, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Extract*, Hexyldecanol*, Hexyldecyl Laurate*, Behenyl Alcohol*, Glyceryl Stearate*, Erythritol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Parfum (Fragrance), Tocopherol*, Lecithin*, Caprylyl Glycol, Mannitol*, Sodium Benzoate, Xanthan Gum, Palmitoyl Grape Seed Extract*, Vitis Vinifera (Grape) Juice*, Sodium Hydroxide, Glycine Soja (Soybean) Sterols*, Butylene Glycol, Sodium Citrate, Citric Acid, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract*, Sodium Carboxymethyl Betaglucan, Sodium Phytate*, Potassium Sorbate, Biosaccharide Gum-1, Sodium Hyaluronate, Homarine Hcl, Glyceryl Caprylate*, Acetyl Tetrapeptide-15


Lubicie produkty Caudalie? Jakie macie  z nimi doświadczenia?
Jak na razie jestem zadowolona z kilku z nich, choć jeden okazał
się małym koszmarkiem - czeka Was więc deszcz recenzji! :) 
Słońca życzę mimo wszystko! :D


Sprawdź też

36 komentarze

  1. W takim razie z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. lol, taki trochę żel-sorbert chciałam napisać, ale mąż się śmieje, że brzmi jak żelbeton :D

      Usuń
    2. Haga żelbeton niezłe, a swoją droga dobrze wiedzieć na przyszłość ze ten krem jest tak dobry i działa

      Usuń
    3. Myślę, że skuszę się na niego bliżej sierpnia - września, żeby dać skórze trochę odżyć po lecie ;)

      Usuń
  3. tego kosmetyku nie znam ,ale ciekawie wygląda:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Krążę wokół tej firmy i jakoś mimo zachwytów, nie mogę się zdecydować na nic. Ten krem może być dla mnie za lekki ale czytałam, że ich sera są fajne.Poszukam dobrej ceny bo u mnie tylko jedna apteka ma ich kosmetyki i oczywiście w małoprzyjaznych cenach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam żadnego doświadczenia z tym produktem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam miniaturkę tego sorbetu i bardzo mi przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? To już któryś kosmetyk z C. z którego jestem zadowolona, ale nie na tyle, żeby kupić kolejne opakowanie :D

      Usuń
  7. Ma bardzo ciekawą konsystencję, chętnie bym go wypróbowała. Nie prztpominam sobie abym kiedykolwiek miała krem-sorbet ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ma bardzo ciekawą konsystencję, chętnie bym go wypróbowała. Nie prztpominam sobie abym kiedykolwiek miała krem-sorbet ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że nie dla mnie :) mam cerę mieszaną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam mieszaną, warto poprosić o próbkę choćby - ale to niestety w aptece rzadkość :(

      Usuń
  10. podoba mi się on :))
    niestety nie miałam jeszcze okazji bliżej poznać się z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że na dzień byłby dla mnie odpowiedni :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam jeszcze produktów tej firmy.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ha, sorbet brzmi smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. skoda ze taki drogi, ale uważam że jest godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Był już w wirtualnym koszyku, ale ostatecznie go usunęłam, bo tyle jeszcze mam tego do zużycia ;)
    Na pewno kupię w przyszłości, bo wiele dobrego czytałam o całej serii.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy nic tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chcę się zaprzyjaźnić z tą marką i ten sorbet mógłby iść na pierwszy ogień :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z Caudalie miałam wodę, micel, mleczko, tonik i byłam bardzo zadowolona. Sorbetu nie znam, ale brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy ja wiem... lady sorbetowe mają chyba nieco inną konsystencję. A nawet jeśli nie, to z pewnością bardziej kuszącą. Chociaż nie będę oceniała kosmetyku po wyglądzie, to przecież ogromna hipokryzja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam do czynienia z tym kremem.Akurat na całe szczęście nie mam problemów ze skórą ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Sorbet nawilżający? ymm brzmi ciekawie i bardzo zachęcająco ;).

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam sorbet i niesamowicie polubiłam, używałam go na dzień i spisywał się świetnie. Caudalie baaardzo lubię i większość ich produktów mi pasuje, mam kilka sprawdzonych, do których powracam i wciąż przynoszę do domu jakieś kolejne nowości do przetestowania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmm, coś dla mnie :) Aczkolwiek jestem wierna elo bazie - krem apteczny :) Może kiedyś... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałam go kiedyś kupić, ale zdecydowałam się ostatecznie na inny, różany krem. Ale kosmetyki Caudalie niesamowicie mnie do siebie przyciągają!

    OdpowiedzUsuń
  25. W życiu o tej firmie nie słyszałam:P Jestem ciekawa jednak tej konsystencji sorbetu !:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kusi mnie już od dawna i pewnie kiedyś kupię :) Ja z Caudalie bardzo lubię wodę winogronową, krem do rąk i pomadkę ochronną :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwsze słyszę o tej marce:) Pewnie jeszcze przedstawiciel do mnie do apteki nie dotarł ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hmm.... Wygląda na produkt stworzony dla mnie :) Moja skóra potrzebuje na dzień czegoś lekkiego, ale mocno nawilżającego. Cena jest troszkę odrzucająca, ale jeśli produkt jest wart swojej ceny, to czemu nie :)
    Ale trafiłam! :) Świetny blog! Będę wpadać częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Firmy nie znam, połączenia z sorbetem też nie, ale z chęcią bym przetestowała. Szkoda, że taka cena, ale jeśli jest warty to czemu nie spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Brzmi dobrze, dużo o ich pielęgnacji czytam ostatnio, zbiera same dobre opinie;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...