Nowości na jesień 2014 od Yankee Candle

10:51:00 AM

Wczoraj na amerykańskiej stronie Yankee Candle pojawiło się pięć nowych świec
na sezon jesienny. Szczerze mówiąc bardzo się cieszę - jakoś żadne zapach w tym roku 
jeżeli chodzi o nowości jakoś szczególnie mnie nie zachwycił a jako, że zapachów 
razem będzie w tym roku jeszcze na pewno conajmniej 10 - na 
pewno znajdę coś dla siebie - jestem ciekawa co Wam wpadnie w oko!



Zapachów pojawiło się pięć - na trzy już przebieram nóżkami, oto one:

Cranberry Pear 

Na pierwszy ogień słodziak w kategorii Fruit - jako, że ostatnio
zapachy żurawinowe mocno polubiłam, jestem wstępnie na tak!
Ciekawa jestem dlaczego jednak nie wylądował w kategorii zapachów
Food & Spice?


A positively delectable union of sweet and tart. . . fresh orchard pears drizzled
 with decadent cranberry syrup.

Pozytywnie słodka przyjemność, wyrafinowane połącznie. . . świeże gruszki 
 skropione syropem żurawinowym.


Silver Birch

Kolejny zapach - Silver Birch - już nosem czuję lekkie nawiązanie do Lakeside Birch
a i pewnie bez porównań do Nature's Paintbrush się nie obędzie, choć, jak zapewnia
producent będzie to o wiele chłodniejszy zapach. Czyżby orzeźwiający, jesienny wiatr?
Jestem bardzo ciekawa, czuję, że to jeden z tych zapachów z serii 
"Zdecydowanie tak lub Zdecydowanie nie!"

Autumn is in the air. . . the slight crispness of an early fall breeze mingles with the spicy dryness of just-turning leaves.

Jesień  w powietrzu. . . lekka kruchość porannego wiatru miesza się z ostrym 
zapachem suchych, opadających liści.


Berrylicious

Kolejny słodziak, tym razem już z kategoprii Food & Spice
o pięknej nazwie - Berrylicious. I znów jestem bardzo ciekawa jak się'
będzie miał do innych zapachów z nutą jagód czyli Blueberry 
oraz Bluberry Muffin (recenzja za kilka dni)

Sheer ecstacy. . . ripe, juicy blueberries on a bed of creamy vanilla icing 
is the perfect dessert topping.

Czysta ekstaza. . . dojrzałe, soczyste jagody na kołderce z kremowej wanilii 
- doskonałe wykończenie deseru.


Chocolate Layer Cake

I ponownie - czekolada! Ostatnio zrobiło się całkiem 
dużo wybitnie słodkich zapachów na Yankee - dopełnieniem
jest więc tort! Zapach był dostępny pod tą samą nazwą w słojach
z brązową - koronkową pokrywką w kolekcji EAT DESERT FIRST razem z 
zapachem Banana Cream Cake i Red Velvet Cake.

The scrumptious layering of cocoa and chocolate mousse is pure decadence.

Przepyszne warstwy kakaa i musu czekoladowy to czysta dekadencja.


Bay Leaf Wreath 

I ostatni zapach, linia Fresh czyli w teorii zapach odświeżający. Tego zapachu
przyznam obawiam się najbardziej - szczególnie zapach liścia laurowego
nie nastawia mnie jakoś optymistycznie, ale kto wie, już nie takie połączenia się kochało ;)

Such a refreshing way to welcome the season. . . 
an aromaticblend of bay leaves, orange, and cedarwood.

Tak orzeźwiający sposób na powitanie sezonu. . .
aromat z liści laurowych, pomarańczy i drzewa cedrowego.

I jak? Macie już jakieś typy? :) Zapachy dostępne będą
zapewne na Stany, jednak znając życie będzie można coś upolować na allegro :)




Sprawdź też

36 komentarze

  1. Ogólnie ja nie mam szału na YC ale opis tych zapachów kusi mnie do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, genialnie zapowiadają się te zapachy ;) Ciekawe kiedy pojawią się w Pl :D

    OdpowiedzUsuń
  3. tort czekoladowy! wizualnie bardzo podobają mi się te świeczki, ale niestety mam za duże pomieszczenia i w ogóle ich nie czuć, dlatego muszę kupować woski. szkoda, bo takie ładne słoiki by się fajnie prezentowały:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten ostatni mnie chyba najbardziej zaciekawił, chociaż tortem też bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkie zapachy przypadłyby mi do gustu, ale najbardziej ciekawa jestem tego tortu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekoladka u nas będzie, ale tylko w dużym słoiku. Za to Berrylicious i Cranberry Pear we wszystkich rodzajach, więc już nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. coś czuję, że żadnego z nich u nas nie będzie a jeśli już to pewnie duże świece :/

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem zachwycona, nie miałam jeszcze żadnego czekoladowego zapachu ! super nowości

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie kuszą te zapachy a najbardziej jednak czekolada!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tą czekoladową na jesienne i zimowe wieczory z chęcią bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Często kupujesz świece w słoju? Przez internet czy osobiście?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym roku sprzedałam 70% wszystkich i przez pół roku nie kupuwałam nic, wypalałam zapasy :) Teraz kupuję najczęściej przez internet zapachy, które już znam ze słojów lub wosków, rzadziej osobiście :)

      Usuń
  12. Silver Birch taki jakiś tajemniczy... intryguje samą nazwą, a kolor też ma całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę kiedyś kupić sobie YC, kuszą mnie te zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cranberry Pear wydał mi się najciekawszy, ale i tak jestem ciekawa jak pachna wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Goodies - szykujcie się na masowe zamawianie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Gruszka i jagoda mnie ciekawią!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze mówiąc wszystkie baaardzo mnie ciekawią, ale jeśli musiałabym wybrać tylko jeden, chyba byłaby to gruszka. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciasto czekoladowe oraz jagody to musi być coś :) Ciekawe jakby zapalić 2 jednoczesnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To już wiem na co polować w sklepie:P szczególnie ta gruszka i tort czekoladowy :P będą moje!:P

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczerze mówiąc szału nie ma. Większość zapachów jagodowo-borówkowych od Yankee jest sztuczna, gruszkowe zapachy są zazwyczaj słodkie, a te naturalne często zawierają nuty perfum. Cala nadzieja w czekoladzie :-D

    OdpowiedzUsuń
  21. chyba najchętniej bym przygarnęła żurawinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O kurde,fajne te zapachy.Musze skusić się na kilka z nich tylko najpierw je muszę znaleźć :x
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekoladowa musi pachnieć bosko! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałabym chętkę na Cranberry Pear, Berrylicious oraz Chocolate Layer Cake ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Najbardziej ciekawi mnie gruszka z żurawiną, czeko czeko i Berrylicious - taaak, to zdecydowanie moje typy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. szkoda tylko że te w/w zapachy nie pojawią się w Polsce (bynajmniej nie wszystkie)

    OdpowiedzUsuń
  27. Berrylicious już mam, a Cranberry Pear właśnie zamówiłam :D Czekam teraz aż Silver Birch wejdzie do sprzedaży :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja dopiero zaczynam moją przygodę z YC i szukam jakiś słodkich zapchów na jesień i zimę. Chętnie skusiłabym się na Berrylicious i Chocolate Layer Cake ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapraszam do mnie na recenzję YC Moonlight Ocean. Świetny blog! Obserwuję. http://recenzjepro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Silver już mnie kusi... mieszkam w Finlandii i u nas niestety w ogóle nie można tych zapachów praktycznie dostać :C jak je kupić przez e-bay?

    OdpowiedzUsuń
  31. Chocolate Layer Cake leci do mnie z USA, nie mogę się doczekać : Silver Brich całkiem ładne męskie perfumy z leśna nutą i odrobiną słodyczy w tle ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Silver pachnie obłędnie! Piękna męska nuta połączona z lekką słodkością :) Najlepszy z całej jesiennej edycji :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...