Porównanie dwóch wód micelarnych - Bourjois i L'Oreal

11:17:00 PM

Witajcie! Dzisiaj zapraszam na małe porównanie dwóch dobrych i bardzo
przez blogerki polecanych wód micelarnych - z Bourjois i L'Oreal. Postanowiłam
poużywać każdej co najmniej miesiąc, by przekonać się, która
będzie dla mojej skóry lepsza. Jesteście ciekawi, która u mnie wygrała? :)


Bourjois - Micellar Cleansing Water
Pierwszą zakupioną wodą był micelek z Bourjouis, zakupiony po bardzo 
pozytywnej opinii u nissiax83 i szczerze mówiąc pierwsza od kilku 
lat woda micelarna w ogóle. Polubiłam się z tą formułą demakijażu od pierwszego
użycia i przyznam - dla mnie do zmywania na "lenia" (czyli w stanie permanentnego 
zmęczenia, kiedy ostatnią rzeczą o której się marzy jest demakijaż)  jest najlepsza.



Woda kosztuje w okolicach 13zł a na promocjach jeszcze taniej i wysławiana jest pod niebiosa
na równi praktycznie z Biodermą. Dla mnie jednak w kwestii zmywania okazała się tylko poprawna. Niestety muszę trochę trzeć, aby doczyścić tusz i niestety kilka razy
mi się zdarzyło, że znajdowałam rzęsy na waciku. Jeszcze gorzej radził sobie u mnie przy
ciemnejszych makijażach oczu i wodoodpornym tuszu. Radzi sobie z takim 
demakijażem, jednak muszę poświecić więcej czasu i wacików niźlim przyzwyczajona.


L'Oreal Ideal Soft - oczyszczający płyn micelarny

I tu jak zwykle przyszedł Rossmann ze swoimi promocjami - kupiłam ją - z tego
co dobrze pamiętam za niecałe 10zł. Cena poza promocją 15zł/200ml a i tak myślę, 
że warto wypróbować. Bardzo polubiłam uczucie fajnie oczyszczonej, ale delikatnej skóry
po demakijażu. Dla mnie największym jego plusem jest brak tłustawej warstewki 
czy lekko ściągniętej skóry. Twarz jest bardzo mięciutka, przy Bourjois czasami 
miałam uczucie lekko lepkiej skóry na co jestem niestety wyczulona. 


Płyn micelarny jest rzeczywiście bardzo delikatny i chyba wręcz stworzony dla
skóry wrażliwej. Był taki okres, kiedy zmagałam się z alergią i choć makijażu oczu
nie stosowałam to i tak je przemywałam i nigdy ani nie szczypał ani nie powodował 
w podrażnionych jednak okolicach jakiegokolwiek dyskomfortu. Jak dla mnie żaden
z nich nie jest też jakoś szalenie wydajny - u mnie przy stosowaniu minimum 
raz dziennie (do dwóch) to ok. 1,5 miesiąca.


Czytałam dużo opinii, jakoby produktu wylewało się za dużo - ja jednak tego problemu
z nim nie miałam. Butelka poręczna i problemów z zamykaniem/wyciekaniem nie ma.
Jednak to co najważniejsze - usuwanie makijażu. Zdecydowanie u mnie sprawdza się 
dużo lepiej niż Bourjois - niestety nie jest on do końca idealny. Jako, że woda to dla mnie 
dopiero pierwszy etap zmywania makijażu - to po drugim - piance Henriksena
 lub balsamie z Clinique do oczyszczania twarzy na waciku wciąż znajduję
 - nieduże, ale jednak - ślady tuszu a co jednak ważne - nawet nie wodoodpornego.


Jak więc wypada moja ogólna ocena? Stawiam zdecydowanie na Ideal Soft,
mimo, że taki znów Ideal to on nie jest. Urzekł mnie jednak gładkością skóry
po aplikacji i zadowalającym (niestety tylko zadowalającym) zmyciem makijażu.
Następnym krokiem, skoro już weszłam w "wody" będzie Bioderma -
ciekawa jestem czy stosując dwuetapowy system demakijażu naprawdę
warto będzie za nią kilkakrotnie więcej zapłacić.

Ciekawa jestem jak Wasze
zdanie na ich temat i który u Was się najlepiej sprawdza?

Sprawdź też

30 komentarze

  1. Miałam burżujka i był poprawny:)
    Zawsze muszę mieć w zapasie Biodermę a teraz obok dwóch półlitrówek mam micela z Netto,który też jest fajny.
    Ciekawe co powiesz o Biodermie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie próbowałam jeszcze żadnego z nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tymi płynami micelarnymi jest tak, że wszyscy się nimi zachwycają, a ja...nie rozumiem i umiem ich używać;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam garniera, ale jak zużyje postawie na loreal;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. W mojej biedronce niestety nigdy go nie ma - nawet nie mam okazji, żeby wypróbować :(

      Usuń
  6. Płyn Bourjois używałam namiętnie, nie skłamać ze dwa lata. Byłam zachwycona jego działaniem, jego usuwaniem makijażu z oczu. Na tę chwilę przerzuciłam się na płyn od Garniera, tę nowość na rynku i jestem z niego bardzo zadowolona:-) Loreal'a nie miałam ale z pewnością kiedyś wypróbuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miała Bourjois i byłam dość zadowolona, obecnie mam Garniera i jestem w nim zakochana. Jak już go wykończę to kupię L'Oreala :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miała jeszcze żadnego z nich, ale chciałabym oba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja przetestowałabym każdy z nich- muszę sprawdzać na sobie bo na niektóre płyny micelarne moja skóra pod oczami reaguje alergią

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie Bioderma. Dobra jest, ale właśnie... dobra. Po szumie, który się na jej temat przetoczył spodziewałam się jakiegoś wielkiego wow ;) jak się skończy biorę się za Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  11. Żadnego z nich nie stosowałam. Moim ulubieńcem jest płyn micelarny białe kwiaty z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Ideal Soft i póki co nie znalazłam niczego lepszego dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Burżujek u mnie świetnie się sprawdza :) wszystko zmywa bez problemu, nawet cienie w kremie mocne itp. No ale to fakt nie jest to przetarcie, tylko wacik przykładam na kilka sekund i dopiero przecieram. Jedynie przy tuszu do rzęs muszę go przytrzymać kilka sekund dłużej niż zazwyczaj i zmywa, choć czasem widzę, że gdzieś coś zostanie - tak, że w przypadku mocnego tuszu to nie jest idealne 100 % ;p teraz kończę Garniera, a L'Oreal czeka tylko na to :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Loreal nie chcę znać, uczulil mnie i to bardzo ehh

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam żadenego z nich, ostatnio używałam Vischy i YR.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam ani jednego, ale ten z L'oreal z pewnością chce przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam na równi z Biodermą.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie bezapelacyjnie wygrywa Loreal w tym duecie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Płyn z loreal to mój ulubieniec, ale fakt z makijażem rożnie sobie radzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam okazji używać żadnego z nich, ale może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszałam o nich, ale żadnego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja po paru latach wróciłam do miceli i właśnie kupiłam L'oreal'a :) i jestem z niego bardzo zadowolona:) Ładnie zmywa wszystko co ma zmywać i podoba mi się uczucie świeżości na twarzy po zastosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. u mnie zdecydowanie sprawdza się L'Oreal Ideal Soft :)

    P.S. Piękne masz zdjęcia na blogu, te kwiaty dodają uroku! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. chciałabym wypróbować ten z Bourjouis, zadnego z nich nigdy nie używałam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...