Ulubione produkty z Bath and Body Works cz. I - żele antybakteryjne

12:24:00 PM

Witajcie, dzisiaj pierwsza część serii o moich ulubionych produktach
lub seriach produktów poszczególnych firm - Bath and Body Works. Firma
amerykańska, która podbiła serca wielu z Was, co można sądzić po postach dotyczących
szczególnie kilku produktów tej firmy a z całą pewnością - miłość
do żeli antybakteryjnych - u mnie więc dzisiaj troszkę o nich.


Przyznam, że dla mnie regularne ceny w BBW są raczej średnio do zaakceptowania.
Są to produkty bardzo fajne i dobre, jednak ceny produktów jak dla mnie
niekoniecznie mają odzwierciedlenie w ich jakości. Dzisiaj akurat o żelach, ich
cena jest jakoś do przełknięcia - to 7,99zł za plastikową buteleczkę. Ale podobnie
jak inne produkty i żele można często znaleźć w promocji i wtedy zupełnie 
się nie waham - kupuję, bo u mnie schodzą jak woda :D



To, co przekonało mnie do nich najbardziej to wygoda, zapachy i wydajność.
Są na tyle małe, że spokojnie mieszczą się w nawet najmniejszej torebce i kosmetyczce,
zapachów jest tak wiele, że naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie i mimo
swoich rozmiarów wydają mi się naprawdę zaskakująco wydajne.



Oczywiście to nie jest tak, że zapachy są takie, jak takie jak kremów do rąk,
bo oczywistym jest, że najpierw dochodzi do nas mocno alkoholowy zapach, ten
jednak dosyć szybko się ulatnia i co więcej, nie zauważyłam aby miały jakiś 
wpływ na wysuszanie się skóry rąk.



Opisywać zapachów myślę, że nie ma sensu, na bieżąco w 
sklepach jest ich kilka do kilkunastu i zmieniają się tak często, że
chyba polecanie jakichkolwiek nie ma zbyt dużego sensu - zapachu może
już po recenzji po prostu nie być. Do żeli można dokupić także przesłodkie obudowy
w kształtach sówek, misiów kotków - cekinowe i te bardziej retro, każdy znajdzie coś
dla siebie. Te małe obudowy pozwalają także na doczepienie żelu np.
przy kluczach czy we wnętrzu torebki :)


Zapewne są podobne produkty na rynku, pewnie znajdą się także i tańsze,
mi jednak przyznam te skradły serce i nie wiem już ile opakowań jest za mną, ale
z całą pewnością kilkanaście. Zapewne też to, że mieszkam w dużym mieście sprawiło,
że używam ich praktycznie codziennie - szczególnie w porze letniej, kiedy w tramwajach miejsca
brak a za coś złapać się trzeba :)



Lubicie żele, używacie ich w życiu codziennym?
A może to i wasz mały ulubieniec? Dla wytrwałych będę miała
małą niespodziankę - po kolejnym poście z serii do zgarnięcia będą 
moje ulubione produkty z Bath and Body Works! Zostańcie koniecznie! :)


Sprawdź też

41 komentarze

  1. Nie miałam jeszcze tych żeli, ale zawsze mnie kusiły ;) Musze sobie taki sprawić tym bardziej, że jest to jak najbardziej przydatna opcja na wyjeździe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja trochę nie rozumiem fenomenu tych żeli i mam wrażenie,że już nikt nie myje rąk tylko żelu używa:)
    Ale też sama nie cierpię tego uczucia jak dotyka się poręczy czy klamek w sklepach i wtedy pewnie żel by się przydał:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taki żel - do zabierania w podróże, bo, jak wiadomo, nie zawsze jest czym umyć ręce, a czasem trzeba. Ale na co dzień jakoś mnie nie przekonuje. Wolę "normalne mydło". :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. fakt, te żele sa bardzo fajne :) to chyba jedyne produkty od BBW, które na prawdę lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tych nie miałam , ale bardzo lubię mieć takie żele :)

    OdpowiedzUsuń
  7. użytkuję żel z rossmana, tam chyba jest tylko jeden do wyboru, dlatego tak bardzo kuszą mnie te żele z B&B. niestety nie mam sklepu w moim mieście i pozostaje mi tylko zamówić na allegro ale i tam ceny są zawyżone ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam jeszcze tych żeli. ; D

    OdpowiedzUsuń
  9. Żałuję, że nie mam dostępu do BBW :<

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi to spodobał się pomysł z obudową, o którym napisałaś :) Żeli jako takich nie miałam jeszcze okazji poznać.

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie one słodkie, muszę je wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam obecnie dwa żele w użyciu i jestem bardzo zadowolona. Ja mam tak, że nie znoszę dotykać nic w tramwajach czy innych "publicznych" miejscach, wiec żele są w ciągłym użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam, korzystam, lubię! póki co mój ulubienie to margarita ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. Próbowalam troche produktów tej firmy, ale jedynie wlasnie te żele bakteryjne urzekly ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Są świetne, a zapach to dodatkowa zaleta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja niestety nie mam dostępu do produktów tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  17. Żel antybakteryjny to mój must have w torebce. Bez żelu, chusteczek i balsamu do ust nie wychodzę z domu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobają mi się te małe cudeńka ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne te żele :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam te maleństwa! mam 4 i kocham miłością bezgraniczną <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety jeszcze nic nie miałam z tej firmy, ale mam nadzieję, że to się niedługo zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyglądają kolorowo, przypomniałaś mi że muszę poszukać takiego co by dziecko mogło używać, bo ze spacerów wracamy całe brudne :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miała, ale koleżanka dała mi raz odrobinę na dłonie i są super!

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kiedyś, ale nie z tej firmy i też byłam zadowolona. Szkoda, że w Rzeszowie nie na Bath and Body Works bo chętnie bym się zaopatrzyła :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie miałam okazji używać żeli antybakteryjnych

    OdpowiedzUsuń
  26. moimi ulubieńcami z BBW są mgiełki z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  27. W życiu nie słyszałam o takiej firmie :P Można to gdzieś dostać stacjonarnie?:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeśli chodzi o ich żele antybakteryjne to je uwielbiam, a ich zapachy są dodatkowym atutem - wanilia i banan to jest to ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Robiłam ostatnio zamówienie z USA i żałuję, że nie dorzuciłam tych żeli :-(

    OdpowiedzUsuń
  30. Sporo osób chwali te żele, jak tylko kiedyś będę w Warszawie to na pewno sobie jakieś kupię razem z innymi kosmetykami B&BW, kuszą mnie szczególnie mgiełki do ciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Od jakiegoś czasu używam tych żeli i też jestem nimi zauroczona! :) Używam ich praktycznie codziennie, tym bardziej że często w biegu muszę zjeść jakąś bułkę albo kanapkę i nie mam gdzie umyć rąk. ;) Zapach pozostaje na moich dłoniach bardzo długo, co jest świetne. Nie mam jeszcze do nich obudowy, ale muszę wreszcie ją sobie kupić! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...