Fitomed krem nr 7 - arganowy przeciwzmarszczkowo-rozjaśniający do cery mieszanej

5:54:00 PM


Dzień Dobry, dzień dobry! Dzień dziś przewspaniały
od poranka aż (miejmy nadzieję) wieczora. Ostatnio przyszło 
mi do głowy, że może fajnym pomysłem byłoby dodawanie do każdego
wpisu cytatu, który mnie w jakiś sposób, wzruszył, poruszył,
wzbudził emocje czy pozwolił zamarzyć, więc..

Cytat na dziś:
Uroda przyśpiesza wszystko o 15 dni.
 /Charles - Maurice de Talleyrand/


Byłam bardzo rozochocona opisem, podobnie jak Wam pisałam w sierpniowym
denku - połączenie tych dwóch właściwości - działania przeciwzmarszczkowego oraz
rozjaśniającego było dla mnie spełnieniem marzeń, tym bardziej, że 
krem jest przeznaczony właśnie do cery mieszanej. Mocno się zawiodłam?

Działanie /wg. producenta/
Krem z olejem arganowym działa naturalnie przeciwzmarszczkowo. 
Obecność kompleksu nawilżająco-rozjaśniającego (kwas mlekowy+mleczan sodu) 
wzmacnia efekt wygładzenia naskórka, wyrównuje jego koloryt i rozjaśnia. 
Po dłuższym stosowaniu kremu obserwuje się zwiększenie sprężystości skóry. 
Lekki krem o charakterystycznym zapachu świeżych orzechów 
drzewa arganowego na dzień do cery mieszanej ze skłonnością 
do przetłuszczania się oraz do cery zmęczonej.


Trochę - maleńkich zmarszczek nie spłyciło ani też nie
odczułam rozjaśnienia (ale problemów na tym polu szczególnie nie mam)
Za to przepięknie nawilżał skórę i dopiero po odstawieniu
go zauważyłam jak bardzo moja skóra, szczególnie pod oczami za nim tęskni.

Kremu używałam na noc, później na dzień i na noc przez ok. 2,5
miesiąca. Nr 7 ma podobnie jak inne produkty Fitomedu krótki okres 
ważności - w tym przypadku 3 miesiące, jest jednak na tyle wydajny, że
nie byłam go w stanie zużyć i 1/5 musiałam wyrzucić. Wciąż mam mieszane 
uczucia co do niego - nie spełniał tego na czym zależało mi najbardziej,
jednak jako sam krem na noc był po prostu dobry. Mimo wszystko
do niego na razie nie wrócę - mam kilka innych czekających na testy.


 INCI: aqua, argania spinosa oil, theobroma cacao glycerin, hydroxyethyl acrylate, 
sodium hyaluronate, lactic acid, sodium acryloyldimethyl taurate copolymer, 
D-panthenol, trilaureth-4-phosphate caprylic/capric triglyceride, 
peg-7 glyceryl cocoate, phenoxyethanol, ethylhexylglycerine.


I to by było na tyle. Od przyszłego tygodnia zaczynam intensywne 
testy próbek i miniaturek Kiehl's - zobaczymy o co tyle szumu ;)

Sprawdź też

14 komentarze

  1. ciekawy produkt ;)

    claudiaa11225.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tyle kremów w planach że raczej nie prędko po niego sięgnę :) Ale sięgnę, bo cała ta seria mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jawi się bardzo dobrze ! :) ja kocham kremy i mogłabym się cały czas smarować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że był tylko dobry, bo do takich nie warto wracać : c

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat szukałam kremu na noc takiego super-nawilżającego!! Lecę jutro kupić!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mógłby mieć dłuższą ważność :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też tak mam z kremami czasem że po odstawieniu doceniam jego skutek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj ja nie przepadam za olejem arganowym i to raczej nie jest krem dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Krem nie dla mojej cery ;)
    Przyjemnego testowania próbek, jestem strasznie ciekawa jak się sprawdzą produkty Kiehl ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeciwzmarszczkowych jeszcze nie potrzebuję, więc na ten produkt raczej na razie się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze okazji stosować kosmetyków tej marki, ale powiem szczerze, że zainteresowałaś mnie tym kremem. Być może w końcu skuszę się na jakieś zakupy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Filomed tu filomed tam, a wszędzie głównie pozytywne opinie.
    Coś w tym musi być więc i ja w końcu skuszę się na produkty tej firmy, może właśnie na ten krem w końcu cerę mam odpowiednią do niego:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa, czy sprawdziłby się u mnie zimą :) Wtedy moja skóra potrzebuje mocniejszego nawilżenia.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...