Kiehl's BB Cream - Actively Correcting and Beautifying SPF 50 PA+++

7:43:00 PM

Kiedy trzy tygodnie temu pisałam o otwarciu sklepu Kiehl's
w Polsce z dostępnych w ich ofercie produktów znałam tylko trzy.
Po konsultacji z ich ekspertką dostałam paczuszkę wypełnioną
sześcioma próbkami i miniaturami dopasowanymi do potrzeb mojej 
skóry. Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami pierwszymi wrażeniami na 
temat ich kremu BB - Actively Correcting and Beautifying  SPF 50 PA+++


Swoje ukochane kremy BB posiadam dwa - jeden to Diorkowy BB, drugi
to azjatycki Dr G Brightening Balm, dlatego testowanie kolejnego postanowiłam
zakończyć jak najszybciej bardziej ciekawa innych produktów. Mała próbka
wystarczyła mi jednak na prawie cały tydzień. Ekspresem zamówiłam sobie na ebay'u 
jeszcze jedną i cóż, chyba Kiehl's dopełni miejsca na podium.


Po pierwsze - pierwszy raz mam kolor który już na starcie wydaje się być
idealnie dopasowany do kolorytu mojej cery. Wybrałam najjaśniejszy odcień
FAIR - do wyboru są także inne, ciemniejsze - neutral oraz light
( w USA: fair/light, light i medium) Kolor nie ciemnieje ani nie szarzeje, 
ale nie wydaje się być szaleńczo kryjący czego,
mówiąc szczerze od kremów BB jednak nigdy nie wymagałam.


Dużym zaskoczeniem, była także SPF 50 - co prawda małej łyżeczki
kremu (która taka właśnie ochronę by zapewniała) raczej nakładać nie 
zamierzam, ale przyznam, że wysoki filtr jest dla mnie bardzo ważny,
Używam przez cały rok filtrów SPF 50 Vichy (lub innych azjatyckich),
więc dodatkowa ochrona wraz z kremem BB jest u mnie wysoko ceniona.


Nie mogę oczywiście powiedzieć, że jest bez wad - cera błyszczała trochę mocniej
niż po Dr G. - ale u mnie sprawę załatwia na 6-7 godzin prasowaniec Diorskin 
Forever Compact N10. Po ok.6 godzinach zauważyłam, że lekko 
ściera się z nosa (dosyć równomiernie na szczęście). 
Krycie można też stopniować nie powodując plam i śladów. 
Zdjęcia bez poprawek (kliknij na zdjęcie, żeby powiększyć):


W Stanach 40 ml opakowanie kosztuje 37$ (ok. 123zł wg. kursu 3,35zł)
w Polsce zaś 124zł  czyli cena bardzo przybliżona, ale objętość dostępna
u nas za tą cenę to 30 ml... na strawberry.net cena za 30 ml to obecnie 159,50zł


Bebik wyląduje w mojej kosmetyczce tak czy siak w momencie, 
kiedy wykończę któryś z używanych już podkładów i kremów BB, ale
moim pierwszym zakupem w polskim sklepie Kiehl's, będzie produkt,
który zaskoczył mnie swoją skutecznością w ciągu zaledwie dwóch tygodni tak mocno,
że od razu chciałam lecieć do sklepu. Dam sobie jeszcze 2-3 tygodnie 
ale już za kilka dni recenzja z 2 miesięcy nocnej pielęgnacji z 
Midnight Recovery Concentrate od Kiehls'a.

Sprawdź też

20 komentarze

  1. U mnie kremy bb odpadają, ale czekam na recenzje z tym drugim produktem : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wygląda na twarzy :) A co to za kosmetyk, który tak pozytywnie Cię zaskoczył? Pochwal się ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo chciałabym stosować kremy BB, ale niestety moja cera pozostawia wiele do życzenia. Jak tylko się poprawi koniecznie chce spróbować krem BB od Diora!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet jest na jednym zdjęciu - miniaturka! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Pobieglam do Kiehl'sa gdy zobaczyłam u Ciebie post,że już otwarty w Arkadii :) Mnie Pani uraczyła dwoma probkami. Mam ochote wyprobowac krem pod oczy, ale obiecalam sobie, ze zuzyję to co mam w pierwszej kolejnosci.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuję się mocno zainteresowana :)
    Mogłabyś podać link do sprzedawcy z ebay'a? Bo nie mogę znaleźć samych próbek :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu wleźć do tego ich sklepu :)
    Piękna buźka ale czy ja wiem, czy jej czegoś w ogóle potrzeba? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Magda z tego co widzę dziewczyna sprzedawała jednorazowo, mogę mimo wszystko podesłać na email ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam teraz ale jeszcze za szybko chyba na efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. no no podoba mi się efekt jaki daje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam Kiehl's i muszę wypróbować ten BB :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaką Ty masz śliczną cerę już przed, można jedynie pozazdrościć ;)
    Krem świetnie stapia się ze skórą i daje naturany efekt :) Podoba mi się to.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki Olu! :) Idealnie nie jest, ale jakoś wyleczyłam się ostatnio z kilku przypadłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna cera :-) Nie miałam jeszcze niczego z Kiehls`a, ale myślę, że niebawem spróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda pięknie na buzi! Narobiłaś mi starsznego chciejstwa na niego. Aktualnie używam kremu Dr G Brightenig Balm Super Light i jestem nim zachwycona, aż ciężko mi uwieżyć, że coś może być jeszcze lepsze. Ale skoro tak mówisz, muszę spróbować koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze słyszę same pochwały w stronę kremów BB, a dla mnie one w ogóle nie kryją, co w przypadku mojej cery nie wchodzi w grę i strasznie się świecę, po godzinie od ich apikacji :( a szkoda, bo to taka fajna alternatywa na lato :) Muszę się zadowolić moimi kochanymi minerałami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgadza się, BB raczej się nie sprawdzają przy problematycznych cerach :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Też uwielbiam ten z Dr G, ten stawiałabym na równi nawet choć ze świeceniem tak samo bywa.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...