Najpiękniejszy zapach róży od Yankee? - Raindrops on Roses

7:13:00 PM

Skoro dziś czwartek to witam w zapachach! Swego czasu 
posty na temat świec zapachowych publikowane były
na Make My Place właśnie w czwartki i do tej tradycji chciałabym
powrócić. Kilka dni temu zostałam zaskoczona wspaniałą 
paczką od męża a w niej - 7 wspaniałych słojów i zapachów.
Pięć z nich to zupełne nowości w mojej pachnącej szafie więc mam 
nadzieję, że także i Wy będziecie mogli poznać kilka nowych rzeczy od YC.


To już gwoli wstępu a teraz kilka słów o Raindrops on roses.
Zapach należy do kolekcji "My Favourite Things" - część słojów 
z tej linii była dostępna w regularnej sprzedaży w Polsce - np. Brown Paper Packages 
Schnitzel with Noodles czy Bright Copper Kettles. Jednak zapach, o którym dzisiaj 
piszę jest jednak jednym z tych najmniej dostępnych, nawet poza granicami Polski,
a szkoda, bo dla mnie to jedna z ładniejszych róż Yankee Candle.



Zapach trochę przypomina True Rose, ale jest dużo bardziej wyrafinowany,
w niczym też nie przypomina słodziutkich i lekko duszących Fresh Cut Roses.
Po polsku świeca nazywa się "Krople deszczu na różach", ale jak
dla mnie nie jest to zapach do końca świeży. Przez kilka lat czyszczenia
róż i zmieniania im hektolitrów wody może też przyzwyczaiłam się 
do innego bardziej wodnego zapachu ale to już tylko 
mój odbiór samej nazwy. Jest jednak bardzo spokojny i z tego 
co czytam na niektórych forach dla niektórych to połączenie 
Storm Watch i True Rose.


Ocena: 4/5
Kategoria: Floral
Pomieszczenie: sypialnia kobieca, salon
Moc: średnia
Testowana forma: wosk, mały tumbler, duża świeca
Komu może się spodobać: Jako, że świeca z gatunku kwiatowych, to z 
pewnością fanom tych mocniejszych, mniej perfumeryjnych jak True Rose.


Znacie świece z tej kolekcji? Lubicie zapach róży
w kosmetykach? :)

Sprawdź też

38 komentarze

  1. YC moje marzenie, lecz cena troszkę mnie odstrasza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam różane zapachy i z chęcią palę takie świece! Pozazdrościć męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Różom mówię nie;) nie lubię tego zapachu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię zapachy kwiatowe, zdecydowanie. A róż to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mnie ciekawi ten wariant zapachowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś nie lubiłam zapachów różanych ale coraz bardziej się do niego przekonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam zapach róż! Niestety nie miałam nigdy żadnej świeczki z YC, więc nie mogę się na ich temat wypowiedzieć :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy zapach :) Fajna ma szate graficzna i ten zapach roz:) mmm:D

    OdpowiedzUsuń
  9. o jaka szkoda, że jest tak ciężko dostępny :] Już miałam ochotę zamówić, bo uwielbiam różane zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda pięknie, szkoda, że są takie problemy z dostępnością :) true rose uwielbiam, ale z kolei fresh cut roses pachną dla mnie strasznie babcinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. w sam raz do romantycznego wieczoru :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za zapachem róż.. więc nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. mój mąż w życiu by mi nie zrobił takiego prezentu,a szkoda ;)
    zapach róż chyba zawsze będzie "modny" i lubiany :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam jeszcze żadnego zapachu, jeszcze nie używałam świec zapachowych, ale jak sobie wyobrażę taki piękny zapach, to mam coraz większą ochotę je wypróbować <3

    OdpowiedzUsuń
  15. ja lubię mocne, kwiatowe zapachy, szczególnie w perfumach, muszę wypróbować wosk

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham zapach róż, ale raczej w naturalnej formie, w ogrodzie :) Rzadko sięgam po różane woski czy świece, choć kiedyś podobał mi się nawet Fresh Cut Roses.

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam róże jako kwiaty, ale często różane rzeczy mnie duszą :c
    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj ja też, róż au mnie się z jaśminem ciągle przeplata w zapachach.

    OdpowiedzUsuń
  19. bo trudno jednak stworzyć różę prawdziwą zazwyczaj wychodzi bardziej "męcząca"

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak to mężczyźni - trzeba WYBITNIE zasugerować :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Może wypróbuj na początek woski? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Woski rozsądnie palone są wydajne i dobre na początek Yankee ma także olejki ale nie wiem czy sprzedają w PL

    OdpowiedzUsuń
  23. Yankee ma przepiękne kwiatowe mieszanki :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam ten zapach, jest nawet przyjemny ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. w polsce był sznycel?! omatko!! czemu wtedy nie wiedziałam?! Wypróbowałabym ten zapach - musi byc cudny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kocham róże a więc ten zapach by mi na pewno się spodobał.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. Róże to zdecydowanie ie mój zapach, ale cieszę się, że Tobie pasuje :]

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę, że mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj bardzo nie lubię zapachu róż w kosmetykach i świecach, sama nie wiem czemu ;) Więc tej świecy na pewno nie chciałabym mieć u siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Powiem ci Patrycja, że polubiłam z czasem - mimo wszystko niedzielnie wolę palić Fresh Cut Roses.

    OdpowiedzUsuń
  31. Dla mnie często są zbyt przesłodzone.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeżeli tylko mężczyzna nie przyniesie kwiatów :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...