Rukiew wodna - najzdrowsze warzywo świata?

9:49:00 AM

W czasach kontrastów, gdzie świat obsesyjnych obżeraczy łączy się
ze światem fanatycznych zwolenników zdrowego odżywiania
najlepszym biznesem jest rozpalanie serc coraz to nowymi
koszmarnie kalorycznymi przekąskami czy (po drugiej 
stronie barykady) kolejnymi produktami superfoods*
Po wielkiej karierze spiruliny, owoców goji czy nasion chia 
nadchodzi okres panowania, już nie tak "superbrzmiącej" 
rukwi wodnej, która w przeciwieństwie do wyżej wymienionych
portfela Wam nie zrujnuje.



Nawet nie jestem w stanie przytoczyć w jak dużej ilości 
artykułów, blogów czy przepisów spotkałam się ostatnio
z tym liściastym warzywem, którego próbować przyjemność
miałam kilka tygodni temu.
Ciekawa jestem czy stanie się ona konkurencją
dla popularnego ostatnio jarmużu. Według agencji
Center for Diseace Control** to właśnie rukiew wodna
zajmuje 1. miejsce wśród warzyw w ilości witamin 
i składników odżywczych. Badania dowodzą, że 
jedzenie rukwii poprawia stan skóry, wątroby,
pomaga w trawieniu, zmniejsza ryzyko nowotworów
a nawet spłyca zmarszczki! Jarmuż zajmuje w rankingu
dopiero 15. miejsce daleko za botwiną, burakiem,
czy szczypiorem***



W Polsce rukiew okazuje się być całkiem dobrze dostępna
- na allegro można kupić jej sadzonki a nawet nasiona
i samemu hodować je na kuchennym parapecie. Liście 
można także dostać w supermarketach - u mnie leżą 
zazwyczaj w pobliżu liści szpinaku. Podobno najlepiej
smakuje ta zebrana wiosną w pobliżu małych oczek wodnych
czy jezior (uwaga! w Polsce dziko rosnąca jest pod ochroną!)


A jak smakuje? Dla mnie smakiem przypomina rzeżuchę 
( i tak także jest nazywana - rzeżucha wodna)- jest 
dosyć ostra i gorzkawa - trochę przypomina mi liście
musztardowca - genialnie nadaje się do sałatek,
ale można z niej robić także zupy i stanowi idealny
dodatek do warzywnych koktajli.



Znacie rukiew wodną? A może gości na Waszych 
stołach już od dawna? Za kilka dni przepis
na superzielone naleśniki, ucałowania!

*superfoods - czyli po polsku superjedzenie, superżywność,
produkty niezwykle bogate w sładniki odżywcze, witaminy itd.

**Center for Diseace Control - agencja rządowa USA wchodząca
w skład tamtejszego Ministerstwa Zdrowia (Department of Health and Human Services)
***Cały ranking możecie przeczytać w najnowszym numerze
Woman's Health (Nr 5/2014)

Sprawdź też

18 komentarze

  1. Rukiew znam, ale nie jest ona jakimś must have na moim stole. Niemniej czasami po nią sięgam przy robieniu sałatek:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam jej ale wydaje mi się, że bym ją polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam, ale teraz musze ja wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie jadłam jeszcze, ale chętnie poznam jej smak ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę, ale chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam, ale po tej notce mam zamiar poznać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo..nigdy takiego czegoś nie znałam,ale chętnie bym spróbowała.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego warzywa, szczerze mówiąc nawet bym nie pomyslała, że to jakieś wartościowe warzywko jak tak patrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na ten przepis na naleśniki Kochana !:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam pojęcia jak to smakuje, u mnie nigdy się tego nie jadało :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę na oczy takie coś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hmm tak patrzę i patrzę i chyba jej nie jadłam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mimo że warzywa bardzo lubię (wegetarianie już to do siebie mają :D), to z tym nie miałam styczności. Jednak baardzo nie lubię smaku rzeżuchy, więc nie wiem czy mi posmakuje ;) ale rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rukiew gości na moim stole od jakiegoś czasu. Jest świetnym urozmaiceniem codziennego jadłospisu. Sadzonki i nasiona są dostępne na www.rukiew-wodna.pl.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsze słyszę o tym warzywku O.o

    OdpowiedzUsuń
  16. slyszalam o niej, tu w uk trabili o niej w audycji o zdrowym odzywianiu:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...