TAG Jaki to był rok? 2014 w pytaniach i odpowiedziach

12:13:00 PM

Piękność Dnia oznaczyła mnie w Tagu, tak więc melduję się i oto moje odpowiedzi:

Dominujące uczucie na 2015 r.?
Radosny spokój.


Co zrobiłaś po raz pierwszy w 2014 r?
2014 był czasem wielkich powrotów do rzeczy, które robiłam wcześniej
ale na dużo mniejszą skalę. Może pierwszy raz podeszłam do nich poważnie.


Co zrobiłaś ponownie w 2014 r. po długiej przerwie?
Powróciłam do wielu rzeczy, które w dzieciństwie sprawiały mi radość.


Czego nie zrobiłaś w 2014 r.?
Ha! Macie godzinę? Chociaż tak patrząc wstecz widzę jak bardzo się
starałam pogodzić wiele rzeczy jednocześnie i jakoś się to bardziej lub mniej udawało.

Słowo roku?
Zdążę.

Przytyłaś czy schudłaś?
Długa historia, koniec końców po ciąży już wróciłam do swojej wagi.

Ekscesy alkoholowe?
Niestety żadnego ;-)

Włosy dłuższe czy krótsze?
Dłuższe i będę to kontynuować.


Wydatki większe czy mniejsze?
Pewnie, że większe - nie wiem czy nadejdzie taki rok, że będę
mogła powiedzieć, że mniejsze - chyb dopiero jak mi się dzieciaki usamodzielnią.


Wizyty w szpitalu?
Porodowa - o dziwo całkiem znośna i miła.

Miłość?
Nieustająco.

Osoba, do której dzwoniłaś najczęściej?
Biedny, kochany mąż. Nie lubię dzwonić i rozmawiać przez telefon, 
więc zazwyczaj jak dzwonię to dzwonię zła :-D

Z kim spędziłaś najpiękniejsze chwile?
Najbliżsi.

Z kim spędziłaś najwięcej czasu?
Jak wyżej - może dlatego tych chwil było tak wiele.

Piosenka roku?


Książka roku?
Pierwszy raz kucharska - Jadłonomia!

Serial roku?
Nie jestem w stanie wybrać jednego więc pewnie pojawi się post.

Stwierdzenie roku?
Jak nie my to kto?


Trzy rzeczy, z których równie dobrze mogłabyś zrezygnować?
Niepotrzebny stres - jedna rzecz.


Najpiękniejsze wydarzenie?
Narodziny córeczki rzecz jasna.

Ulubione miejsce w sieci?
Wciąż Instagram, codziennie odkrywany na nowo.

2014 jednym słowem?
Pędzący.

Do tablicy wywołuję: AddictedToMakeUpmakeupandbeautybykaro, 
Esy Floresy Fantasmagorie, Iwetto i LeśneRuno oraz każdego kto ma ochotę.

Sprawdź też

26 komentarze

  1. ach ten stres u mnie to samo, mógłby odejść:)

    OdpowiedzUsuń
  2. :D niszczy czasami najpiękniejsze chwile :/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się w tym roku ze stresu nabawiłam bóli nerwicowych:(

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny , piękny rok, oby tak dalej:) dziękuję,że zrobiłaś mojego taga:) cmok

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny tag :) dziekuje za wywolanie do tablicy ale siadam z jedynka! hahah!
    bo taga bym musisal zrobic po niemiecku i po polsku, a pewne wyrazenia inaczej brzmia i nie dadza sie tak przetlumaczyc z polskiego ...
    Do tego za duzo tu osobistych/prywatnych okreslen! co mnie nauczylo w 2014 roku a raczej pod jego samiutenki koniec, ze nie nalezy by za bardzo otwartym dla innych i mówic o osobistych sprawach bo wykorzystuja to potem przeciwko tobie!
    Lane uwielbiam!! uwielbiam <3 <3
    Moja piosenka roku to oczywiscie Lana West Coast <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, Karo zupełnie się nie gniewam, toć top tylko zabawa! Co do tego uzewnętrzniania, też często łapię się na wykorzystywaniu czegoś przeciwko mnie ale eh, niestety mam naturę taką jaką mam i może też za bardzo ufam ludziom... :(


    Szczęśliwego Nowego Kochana! Dużo zdrówka i uśmiechu i ja Cię proszę Ty pokaż CAŁĄ kolekcję lakierów, please!

    OdpowiedzUsuń
  7. I najłatwiej powiedzieć " ale po co się denerwujesz" - jak to czasem nie idzie inaczej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale zdrówka Haniu życzę, co to są za bóle przekonałam się przy maturze :( Całuję mocno i trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny tag, u mnie na niektóre pytania byłoby mi ciężko odpowiedzieć w kilku słowach :) bardzo miło wspominam zeszły rok i mam nadzieję, że kolejny będzie równie udany :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I tego też bardzo Ci Olu życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny tag:) pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak 2014 był rokiem niezwykle pędzącym <3

    OdpowiedzUsuń
  13. I Tobie Paula, żeby był najpiękniejszy w całym Twoim życiu ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak, mam ochotę trochę zwolnić..

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuje kochana! No ja tez za szybko ludziom ufam a potem po pysku dostaje ze tak brzydko powiem!
    Wszystkich? Tzn.Chanel, Dior, Essie, Zoya,OPI ,piCture pOlish itd itd ?

    OdpowiedzUsuń
  16. Zanudzę was ... Tyle tych butelek ... Postaram sie :-) obiecuje

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo Ci dziękuję Kochana:* Mnie jakoś matura czy inne egzaminy aż tak bardzo nie stresują, u mnie to raczej nadmiar obowiązków, brak snu i fakt, że mocno przejmuję się tym, co nie powinnam.
    Tobie również dużo zdrowia i spokoju, mniej stresu i pogody ducha!

    OdpowiedzUsuń
  18. No dokładnie, to jest silniejsze po prostu (niestety). Może w tym roku weźmie górę zdrowy rozsądek:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Znalazła się i Lana! :) Gratuluję córeczki, niech rośnie zdrowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj rośnie, rośnie, moja mała Klucha :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Och ten brak snu, ale wiesz z doświadczenia Ci powiem, że idzie się do tego przyzwyczaić. Od 3 lat nie przespałam ciągiem więcej niż 4-5 godzin a całościowo nigdy wiecej niż 8 :D

    OdpowiedzUsuń
  22. I tego i Tobie i sobie życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja "nie sypiam" od bardzo dawna, od ponad 5,5 roku, z tym, że 4-5 h snu to luksus:) ja sypiam tak ze 14 tygodniowo i narastająca frustracja, że co dzień wyglądam jak zombie, że nie mam fizycznie kiedy się wyspać i, co najgrosze, że nie widać perspektyw kiedy bym mogła no nie pomaga na przemęczenie i związany ze wszystkim stres, nie pozostaje mi więc nic innego jak życzyć sobie i Tobie więcej snu, wypoczynku i mniej stresu!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...