Projekt Denko - Luty, Marzec 2015: Lush, Glamglow, Kiehls

10:01:00 PM

Z zeszłym miesiącu było tak fatalnie, że nawet nie wiem czy były w mojej siatce 4 produkty. Pewnie i dlatego, że styczniowe denko było całkiem spore, na post denkowy zdecydowałam się więc dopiero teraz. Ze zbliżającym się powoli sezonem letnim widzę, że schodzi mi dużo więcej peelingów i balsamów, jakoś udaje mi się czasami do nich zmusić - najczęściej jednak wygrywa lenistwo.


Dzisiaj mam dla Was tylko kilka produktów - przyznam się, że ostatnio używałam dużo mniej produktów do pielęgnacji niż zwykle - córka daje mi popalić wstając dzień w dzień o 5tej, a co za tym idzie po 21  jestem już na tyle wykończona, że wieczorną pielęgnację ograniczyłam do demakijażu. Na szczęście powoli sytuacja się zmienia a ja znów odkurzyłam półkę z maseczkami. I dzień w dzień straszę mojego biednego listonosza.



1. Bath and Body Works 
 Już weszło to chyba w moją denkową tradycję, że zawsze pojawia się choć jedno piankowe mydełko - to miało piękny zapach takich kwaśnych lekko, ale dojrzałych jabłek, jeśli jeszcze kiedyś znajdę pewnie do niego wrócę. Nie wysuszało mi dłoni. Tak!

2. Ziaja
Oczyszczanie, liście manuka - jak dla mnie zbyt gruby i mocny peeling jak na moją skórę - niestety podrażnił i to ostro, na drugie podejście się nie odważyłam, skończyłam jako peeling do ciała. Nie.

3. Eveline
Moje drugie opakowanie i wciąż potwierdzam - nie zauważyłam jakiejkolwiek poprawy stanu moich rzęs, ale każdy tusz wygląda na niej jakieś milion razy lepiej. Tak!

4. Glamglow
Tym razem wersja zielona - przy porównaniu wszystkich maseczek, jakie robiłam jakiś czas temu, trochę na nią smęciłam ale i cerę miałam wtedy jak z obrazka. Ostatnio zrobiło się trochę gorzej, przypomniałam sobie o niej i przyznam, że na wysyp trochę mi pomogła, miałam niestety wersję mini, więc nie wiem jakby ta historia potoczyła się dalej ;-) Do kupienia tutaj, czy ja kupię Nie wiem. 


5. Bath and Body Works
Marrocan Fig & Honey - tutaj trochę zawiodłam się na zapachu, nie wiem dlaczego ale przypominał mi trochę zapach zwiędłych liści. Ni to słodki, ni to owocowy, zapach lekko zahaczał o kadzidło. I na dodatek ten akurat trochę wysuszał ręce. Nie.

6. Kiehl's
Calendula Herbal-Extract Toner - oj bardzo obiecująca przygoda była z tym tonikiem, brakowało mi jedynie lekkiego orzeźwienia, świeżości - za to ładnie uspokajał, zmiękczał, ale nie będę na razie wydawać oceny, kiedy wykończę zapasy zaryzykuję z pełnowymiarowym. Nie wiem.

7. Caudalie
Drugie i niestety ostatnie opakowanie jednego z moich ulubionych kremów do rąk, pięknie pachnie, nawilża i szybko się wchłania, więcej mi nie potrzeba! (tutaj możecie poczytać o porównaniu kilku fajnych kremów do rąk: Link, Link!Tak!


8. Lush - Mask of Magnaminty
Uch, chyba będę jedyna w całym internecie, która wychwalać akurat tej maski Lusha nie będzie. Recenzja jej ukaże się pewnie już za tydzień, dwa - zdjęcia są muszę usiąść tylko do tekstu. Ogólnie produkt ma megapozytywne opinie,  ja się tutaj lekko zawiodłam, tyle na dzisiaj. Nie.

9. Lush - Buche de Noel
Przecudnie pachnący czyścik, o którym pisałam tutaj, bardzo, ale to bardzo żałuję, że jest dostępny tylko w święta Bożego Narodzenia. Ja jednak już zdecydowała się jakie jego zastępstwo w Lushu wybiorę (o innych opcjach krótko było w tym poście) ale o tym już w haulu, który mam nadzieję uda mi się wrzucić za tydzień! Tak!

10. Glamglow
Czarna, jedna z ulubionych od Glamglow, na szczęście mam jeszcze jeden mini słoiczek, więc od razu do Sephory lecieć nie muszę. Pisałam o tym dlaczego ją lubię o tutaj. Tak!

11. Benefit
Po prostu dobry, porządny tusz. Bardzo ładnie wydłuża i rozdziela, nie osypuje się i dobrze trzyma. Jedyne, co mogłabym zarzucić to średnie pogrubienie, ale wszystkiego mieć nie można. Chyba. Tak czy siak, z całą pewnością na tak!

Fatalnie mi idzie z tym denkowaniem, w zeszłym roku miałam miesiące po 20-25 zużytych opakowań a w 2015 taka bieda! :D No, trzeba się wziąć za siebie i mam nadzieję kwiecień okaże się nieskończoną lawiną skończonych produktów. I tego Wam też życzę.

Sprawdź też

0 komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...