Lush - Brazilliant Shampoo Bar

10:22:00 PM

Dwa miesiące testów, przeróżne konfiguracje i kostki - w końcu mam mój ulubiony (jak do tej pory) szampon w kostce od Lusha - Brazilliant! Mimo wielu wcześniejszych obaw, zarówno co do aplikacji, wygody stosowania czy wydajności wiem, że z kostkami polubiłam się bardzo i pewnie na trzech, które są w moim obecnym posiadaniu moja kolekcja się nie zakończy. Dziś, jakże czerwcowo - w rytmie słodkiej pomarańczy!


Świetna nazwa, piękny kolor ale niechże Was to nie zwiedzie. Byłam nastawiona na jakiś szalony zapach przesłodkich, soczystych pomarańczy, zapach jest jednak dość przeciętny - ładny, ale wciąż jednak lekko mydlany a dodatek olejku ylang ylang sprawia, że ową "mydłowatość" jeszcze mdławo podbija. Zapach nie jest brzydki, nie, nie - po prostu zupełnie zwyczajny.


Jeżeli zaś chodzi o samą aplikację to się nie zawiodłam - bardzo ładnie się pieni - wystarczy praktycznie przejechać kostką po włosach. Mogę jedynie trochę narzekać na dość niewygodną formę - przechowywana w blaszanym pudełku się do niego przykleja - pozostawiona na wannie przylepia się tak, że trzeba wołać sąsiada. 


Poza tym wszystkim jednak jest świetna - mam ostatnio duże problemy z włosami - kiedyś mocno przetłuszczające się - teraz nagle matowe i suche. Brazilliant przeznaczony jest co ciekawe do włosów kręconych (a nawet afro) - takich które potrzebują jednocześnie oczyszczenia i nawilżenia. U mnie sprawdza się zaskakująco dobrze. Włosy są świeże, wyglądają zdrowo i są miłe w dotyku. Jednak muszę używać odżywki, bo zdarza im się bez niej trochę plątać.


Skład: Sodium Lauryl Sulfate, Fresh Organic Oranges, Andiroba Oil, Sweet Orange Oil, Ylang Ylang Oil,  Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Farnesol, Limonene, Linalool, Alpha Isomethyl Ionone
Amyl Cinnamal, Geraniol, Hydroxycitronellal, Perfume, Colour 15510


Swego czasu były bardzo modne w naszej blogosferze - ostatnio mocno ucichło. jestem bardzo ciekawa jakie macie z nimi doświadczenia - u mnie właśnie ta spisała się na tyle dobrze, że zasłużyła na osobny post, pozostałe dwie jednak efektem znacznie nie odbiegają od zwykłego mydła. Ale o tym już innym razem. Buziaki!

Sprawdź też

0 komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...