Turquoise Sky - wosk czy świeca? Yankee Candle

11:47:00 PM

Nastawiona bardzo pozytywnie do zapachu który kojarzył mi się z nazwy trochę z wakacjami i pięknym, letnim niebem, kupiłam wosk, wypróbowałam i... totalne fiasko. Byłam o krok od wywietrzania mieszkania - mdły, koszmarnie mdły zapach - pomieszanie wiatru z solą i dziwną słodyczą - zapach nawiązuje ni to do morza, ni do świeżości.




I tak spisałam wosk na straty aż do czasu
kiedy go zgasiłam ;) dopiero wtedy, po godzinie czy dwóch Turquoise Sky zaczął wydawać mi się całkiem przyjemny. Mimo tego ze względu na swoją moc zdecydowanie wylądował w łazience :) 



Kilka dni temu jednak odwiedzając sklep stacjonarny ze świętami natknęłam się na słój Turqouise Sky i to, co tak bardzo drażniło w wosku tu, pogłebione zaczęło układać się na nowo. Czy się zdecyduje na słój? Raczej nie - jest conajmniej kilkanaście zapach które są tak genialne, że nie trzeba się nad nimi zastanawiać :)

Ocena 3+/5


Sprawdź też

5 komentarze

  1. Mi sie tez nie spodobał bardzo, za bardzo mydlana i nic z morzem nie miał wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. No i znow kwestia gustu, ja na przykład bardzo lubię z siostra ten zapach i często palimy go u siebie - ale nasza mama go nie cierpi ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie - dlatego najlepiej samemu próbować i nie zawsze brać sobie do serca opinie innych ;)

      Usuń
  3. Hmm nie znam tego zapachu..może kiedyś będę miała możliwość go "wywąchać" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbiwałem go w Złotych Tarasach, kiepski jak dla mnie, a znasz jakieś zapachy z kolekcji "męskiej"?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...