3 najlepsze aplikacje do nauki języków na smartfona i tablety

10:55:00 PM

Jestem wielbicielką nauki języków, mam ogromną półkę zapełnioną dziesiątkami książek, repetytoriów do nauki niemieckiego, portugalskiego, angielskiego, chińskiego, rosyjskiego i chyba jeszcze z trzema innymi ale są to pojedyncze książki więc to chyba się nie liczy ;) bardzo lubię się uczyć nowych słówek, oglądać seriale, czytać książki w języku, którego się uczę - ale niestety mam jedną wielką wadę - słomiany zapał. Szukam więc takiej aplikacji, która zatrzyma mnie na dłużej i przede wszystkim utrzyma zainteresowanie nauką tego języka.

Od dwóch lat przeszukuję i wypróbowuję  dziesiątki aplikacji zarówno na Androida jak i IOSa - zarówno płatnych jak i darmowych. Chciałabym Wam pokazać trzy moim zdaniem najlepsze i najbardziej przydatne aplikacje na smartfony i tablety. Niektóre odpadły już po pierwszym odpaleniu - albo nieczytelny i skomplikowany interfejs, słabo przygotowane lekcje, brak możliwości powtórek lub ćwiczeń. 



Języki z serii MindSnacks 

Aplikacja jest płatna - 4,69€ za 49 lekcji - pierwsza lekcja jest darmowa i tak też jest przy każdym wybranym języku. Mamy kilkanaście słówek na początek, całkowicie wystarcza żeby zobaczyć czy nam "pasuje". Czym się ta aplikacja wyróżnia? Cóż - to po prostu gry. Mamy do wyboru kilka gier - na szybkość, spostrzegawczość, literowanie, dodatkowo co kilka poziomów otrzymujemy dostęp do nowej gry na słówka. W wersji z nauką do nauki języka chińskiego mamy nawet grę z nauką wymowy. Po prawej stronie mamy słówka do nauki z każdej przygotowanej lekcji. 


Jakie są minusy? Cóż, mimo wszystko cena - chociaż z drugiej strony kosztuje tyle ile książka do nauki języka a wciąga duuuuużo bardziej. Po drugie - na dobrą sprawę możemy spokojnie przejść poziom (lekcję) grając w tylko jedną grę - a nie potrafiący np. dobrze przeliterować słówka. Twórcy stworzyli jednak Wyzwania które zmuszają nas do uzyskania wskazanego wyniku we wskazanej przez nich grze przez co nagradzani jesteśmy dodatkowymi punktami. Gra pozwala także na dzielenie się wynikami na Facebooku i Twitterze. 


Duolingo

To chyba moja ulubiona aplikacja, która realnie uczy i zmusza do powtórek - po pewnym czasie od ukończenia "sekcji" musimy ją powtórzyć by znów na naszej tablicy błyszczała złotem :) graficznie jest bardzo estetyczna - lekcje i poszczególne rozdziały przedstawione są w formie książki. Każdy rozdział składa się z kilkunastu pytań: mamy tu tłumaczenia w dwie strony, dopasowywanie rysunków do słówek, ćwiczenia ze słuchu i testy wyboru. W każdym rozdziale możemy się pomylić cztery razy - za piątym musimy całą lekcję powtarzać od początku. 



Czasami naprawdę trzeba się namęczyć aby zaliczyć lekcję - co rusz wprowadzane są nowe słówka ale z pomocą przychodzą nam podpowiedzi - wystarczy kliknąć na wyraz i pokazuje się nam znaczenie. Co ciekawe nie mamy tu żadnej rozpiski ze słówkami czy lekcji którą możemy sobie otworzyć - nowe słowa i gramatyka jest nam dorzucana w trakcie testu :)



Uważam, ze to jedna z lepszych aplikacji na rynku - po pierwsze jest całkowicie darmowa. Po drugie od pewnego czasu dostępna jest zarówno dla posiadaczy jabłek jak i Androidów. Motorem motywującym jest także ranking znajomych i ich wyników oraz system przypominaczy emailowych. Dodatkowo właśnie dzisiaj aktualizacja aplikacji przyniosła ze sobą jeszcze bardziej czytelny interfejs. Bardzo polecam - języków dostępnych jest kilka - musimy jednak pamiętać ze aplikacja jest po angielsku więc mimowolnie powtarzamy słówka i z tego języka. Do wyboru mamy więc niemiecki, francuski, włoski, hiszpański i portugalski. Widać, ze twórcy bardzo pracują nad aplikacją więc nowych języków możemy sie spodziewać już niedługo :)

Fiszki

O fiszkach nie ma co sie rozpisywać - każdy z pewnością zna te małe karteczki do nauki słówek - przyznam, że sama mam kilka kompletów z różnych języków a takie fiszki in blanco pomagają też opanować materiał na sesję . To jedyna polska, która dłużej zagrzała miejsce na iPadzie - jest bardzo czytelna, mamy wiele działów do wyboru - kilka razy mi się przycięła ale na szczęście nigdy nie straciłam wyników pracy. Po ostatniej aktualizacji kompletnie nie ma na co narzekać. Mamy tu świetny system powtórek, statystyk, wybór tematyki - naprawdę bardzo fajnie zrobiona aplikacja.


Zmiana interfesju na bardziej profesjonalny i rozbudowany (odrobinę podobny do Duolingo) wyszło na lepsze. Do wyboru mamy "podstawowe" języki typu angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, ale także mniej popularne jak norweski. Dużym plusem są także nagrania z wymową. Naprawdę kawał dobrej roboty, czekam tylko na więcej języków :)



I to tyle, mam nadzieję, ze udało mi się choć trochę Wam przybliżyć aplikacje, ktore warto miec w telefonie czy tablecie. Wystarczy kilka minut codziennie podczas drogi do pracy - w tramwaju czy autobusie - a korzyści z tego płynące naprawdę dają dużą satysfakcję.

Dobrej nocy! 

Sprawdź też

11 komentarze

  1. Gratuluje wspaniałej techniki nauki języków i...gratuluje smykałki do języków:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - z francuskiego jedyne co umiem to środki spożywcze i czasowniki związane z przepisami - tylko kuchnia ;)

      Usuń
  2. oo, widzę z boku na wklejce z lubimyczytac.pl, że właśnie jesteś w trakcie Hyperiona, ojeju.. trzy lata temu, czytając wszystkie części byłam w siódmym niebie, planuję niedługo powtórzyć tę magiczną podróż, zazdroszczę, że tyle niespodzianek Simmonsa przed Toba!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, ze to piszesz, bo tydzień temu zostawiłam i zupełnie zapomniałam! Dzięki ;)

      Usuń
  3. Fajnie - skorzystam jak kupię sobie w końcu smartfona :) umowa z operatorem już się skończyła więc czas na zmiany :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałem, że są już podręczniki na tabletach do nauki języków. Jakas firma z wrocławia je robi chyba multiedukacja czy jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
  5. A używał ktoś Super Memo? Pamiętam ten kurs z lat 90-tych, wtedy robił furorę, a później o nim ucichło, teraz wraca w wresji mobilnej. Zastanawiam się, czy warto.

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdzie LingLing? Przecież to najlepsza aplikacja do nauki słówek - podobna do Super Memo ale w znacznie bardziej przystępnej i przyjemnej formie! https://play.google.com/store/apps/details?id=com.hepilabs.lingling.english

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry wpis, dodam może takie ciekawe uzupełnienie. Fajnie powiedział gostek w filmie o wymaganiach jakie muszą być minimalne http://www.open-youweb.com/jaki-smartfon-wybrac/ do androida szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. dla początkujących mogę polecić jeszcze aplikacje: [URL="https://play.google.com/store/apps/details?id=s.popularenglishwords"]Angielski - 1000 słów[/URL]

    https://play.google.com/store/apps/details?id=s.popularenglishwords

    Można nauczyć się z nią 1000 najczęściej używanych słów w języku angielskim

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...