MAC >recenzja< Prep + Prime CC Colour Correcting Coimpact Neutralize + świąteczne rozdanie

1:56:00 PM

Hej, hej! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pudru MACa w kompakcie w kolorze Neutralize oraz... świąteczną niespodzianką! Szczerze mówiąc do sklepu MAC wybrałam się nie po puder a po krem CC, tego jednak nie było, więc Pani zaproponowała mi nałożenie żółtka. Niechętnie przystałam ale rzeczywiście lekkie zaczerwienienia w okolicy policzka i brody wyglądało duuużo lepiej, a że takiego produkty akurat mi brak postanowiłam więc - kupuję.




Tak prezentuje się cała seria kompaktów:
MAC, Opis produktu

Produkt wzbogacony o formułę korygującą kolor. Transparentny efekt, wygładza linie i
niedoskonałości. Drobno zmielony puder jest lekki, wygładzając skórę nadaje jej jedwabisty efekt. Jednocześnie zmniejsza błyszczenie się w ciągu dnia. Idealny do poprawek.


Na razie jedynym minusem dla mnie jest szybko brudzące się pudełko - ale taką wadę można spokojnie przeżyć. Mogłabym się przyczepić, że fajnie by było mieć w zestawie maleńką gąbeczkę, ale prawda jest taka, że o wiele lepiej radzi sobie z nim pędzel (używam tutaj pędzla Sephora do podkładu mineralnego takiego jak tutaj) Oczywiście mogłam przyczepić się do ceny, ale z drugiej strony jest to produkt jak dla mnie wystarczający conajmniej na rok (6,25g) a i MAC ceny ma jakie ma.


Co mogę napisać na pewno to to, że rzeczywiście pomaga ograniczyć świecenie się w ciągu dnia - spokojnie o te 5-6 godzin, więc tutaj jestem bardzo zadowolona. Co prawda nie mogę całkowicie zrezygnować z korektora, ale zaczerwienienia w miejscach typu broda, czoło, policzki - bardzo na plus - mniej na plus okolice nosa jest jest jak dla mnie całkiem ok. Niekoniecznie must-have, mam nadzieję, że sprawdzi się bliżej lata. Trochę bałam się kurczakowanetgo koloru, ale ładnie się wtapia :)


Na zdjęciu DiorSkin BB, pod oczami korektor z Maca, wykończenie rzeczony puder plus róż i rozświetlach - Naked - jak widać na nosie widać jeszcze lekkie zaczerwienienia - chciałam zobaczyć jak poradzi sobie zupełnie bez korektora w tym miejscu (pierwsze selfie dla blogu EVER - proszę o wyrozumiałość;)


A teraz obiecana niespodzianka! Małe, świąteczne rozdanie dla obserwatorów. Do wygrania zestaw przedstawiony na zdjęciu. Zabawa trwa do poniedziałku wielkanocnego dla obserwatorów bloga - do godziny 18.00 a o 20.00 wyniki zostaną ogłoszone na Instagramie oraz w poniedziałkowym poście :) Od zająca dostać możecie zestaw kosmetyków Body Shop (gapa na ostatnim rozdaniu się po niego nie zgłosiła), zestaw błyszczyków Sephora i kilka naprawdę fajnych próbek w tym próbkę osławionego estawu cieni do brwi Anastasii Beverly Hills (Dark Brown)



Komentarz jest potwierdzeniem uczestnictwa a wysyłka nastąpi w ciągu 3 dni roboczych po dostarczeniu przez zwycięzcę adresu. O! Dzisiaj mogłyście zobaczyć na insta, to co będzie w jutrzejszych poście haulowym- zapraszam Was serdecznie i...

Sprawdź też

49 komentarze

  1. Ilez pysznosci do zgarniecia!! Chcem, chcem;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze selfie bardzo udane :D Całość prezentuje się doskonale :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością się zgłaszam. Od jakiegoś czasu jest problem z obserwatorami. Ja obserwują w blogrollu.

    Masz bajeczną cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też właśnie wybieram się po krem CC, ale zaciekawiłaś mnie tym pudrem:) miałam kiedyś taki żółty z clinique i wyglądał na mnie strasznie, muszę zobaczyć ten, może będzie lepiej

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz piękną skórę. Marzę, żeby mieć taką w przyszłości, jednak póki co uporczywie walczę z bliznami i wypryskami.
    Dziwny ten produkt, to znaczy jego kolor, ale jeśli się sprawdza to bardzo dobrze.

    Oczywiście zgłaszam się po te cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny efekt daje ten puder :) Oczywiście zgłaszam się, nagrody świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z wielką przyjemnością zgłaszam się ;) Same pyszności *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Cera - do pozazdroszczenia ;) i jedno z najbardziej uroczych selfie jakie widziałam :)
    trudno uwierzyć, że jakiekolwiek kosmetyki są na buzi

    A "zajączek wielkanocny" kuszący ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgłaszam się :)
    Super cudeńka

    OdpowiedzUsuń
  10. Selfie udane. :D
    Zgłaszam się :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nie myślę nad MACami, niestety powód to cena ;) ale może kiedyś, puder wygląda ciekawie, ten jego kolor heh ;)... I zgłaszam się do zajączka !

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj zajączka chodź do mnie przysięgam bardzo dobrze sie tobą zaopiekuje !

    Mam ochotę na ten puder w kompakcie, ale jeszcze nie miałam okazji dorwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny efekt na buzi!

    Aha, zgłaszam się :)

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny efekt daje, masz bardzo ładną cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku jaką masz cudną cerę! Premierowe selfie bardzo udane :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiście zgłaszam się. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też chętnie wezmę udział w rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam styczności z tym produktem MACa jeszcze, ale kto wie, może kiedyś? Na razie cieszę się z bardzo udanego u nich zakupu sprzed kilku miesięcy - Blot Powder towarzyszy mi codziennie i świetnie się spisuje :)

    Selfie bardzo udane! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super masz cerę : )
    Oczywiściee chętnie się zgłoszę po te słodkośći! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoje selfie jest cudne :) żeby moje chciały choć w połowie tak wychodzić to bym się cieszyła :)
    całość z tym pudrem daje naprawdę fajny, delikatny i taki "świeży" efekt
    co do zajączka też z chęcią bym przygarnęła - z TBS nie miałam jeszcze nigdy do czynienia a i Anastasii Beverly Hills mnie ciekawi :) trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo chętnie zgłaszam się, zestaw TBS podejrzewam, że pięknie pachnie, a w Sephorze jeszcze nie byłam - jak widzę wnętrze mojego portfela to robię jednak krok do tyłu.
    Co do pudru w kompakcie z MAC'a - pięknie ujarzmia zaczerwienienia, ale za taką cenę spodziewałabym się jeszcze lepszego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też trochę bym się obawiała kurczaczkowego koloru, ale ciekawa jestem efektu. Selfie fajne, masz bardzo ładny uśmiech :) a jak już piszę to i się zgłoszę, tyle dobroci chętnie bym zgarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Zglaszam sie.
    "Selfie' jak najbardziej udane:) Bardzo jestem ciekawa tego pudru, wyglada dosc ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  24. na buzi wygląda świetnie :D
    zgłaszam się :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kto by nie chciał takich prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Daje bardzo fajny efekt ;)
    No i oczywiście zgłaszam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cóż... mam nadzieję, że ja z siebie takiej gapy nie zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkie kupują żółty, a ja myślę nad lawendowym rozświetlającym ...
    Mam nadzieję, że wejdą do stałej sprzedaży bo jak na razie chciałabym wykorzystać pudry, które mam.

    Zgłaszam się po zajączka ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. zgłaszam się z chęcią i zaobserwowałam na dłuzej :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja również się zgłaszam :) Z pewnością będę tu częstszym gościem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. może tym razem się uda:)) biorę udział !

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgłaszam się do konkursu, a bloga dodaję do blogrolla bo piszesz o YC i Kringle :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie wyglądasz na tym selfie :) oj chciałabym mieć taka skórę :) oczywiście zgłaszam się

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię ten puder. Mam wersję Adjust co prawda, ale myślę, że zachowuje się na skórze podobnie jak żółtek, choć pewnie mniej neutralizuje czerwoności :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Aaaaa, i zgłaszam się do rozdanka :D a co mi tam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Biore udział w cudnym rozdaniu :)))))

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej. Były już wyniki?

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też czekam na wyniki. No chyba, że coś przegapiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zwyciężczyni nawet już odebrała nagrodę :)

      Usuń
  40. hmm, ja też ani na blogu ani na instagramie wyników nie widziałam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...