Pieczona dorada z sałatką z owoców lata

10:58:00 AM

Pieczona w ziołach ryba i sałatka z lekko twardawych, 
kolorowych pomidorów to mój przepis na sierpniowy obiad idealny.
Ostatnimi czasy dorada stała się dużo bardziej
dostępna niż kiedyś i można ją dostać w przeróżnych
supermarketach i coraz częściej w mniejszych sklepach rybnych.


Dorada jest bardzo smaczną rybą - podobno ulubioną starożytnych Rzymian.
Dzisiaj więc wariacja na temat dorady pieczonej w maśle i ziołach, którą 
najlepiej przygotować sobie dzień wcześniej lub z samego rana. 


Wypatroszoną i osuszoną rybę nadziewamy masłem z ulubionymi
ziołami - u mnie oregano, tymianek i czosnek z solą. Solą 
oprószamy także samą rybę i zawijamy ciasno w folię - 
zostawiamy w lodówce na kilka godzin a najlepiej całą noc.


Do przygotowania letniej sałatki użyłam 6 małych,
kolorowych pomidorów: czarnych, żółtych i malinowych.
Genialnym dodatkiem do sałatki z pomidorami prócz tradycyjnej
bazylii jest bazylia cytrynowa, która daje niesamowity smak!
Z sałat wybrałam roszponkę i rukolę szerokolistną - całość
zalałam oliwą z mieszanką suszonych ziół.


Doradę piecze się w naczyniu żaroodpornym, ale można 
także w samej folii, tym razem piekłam w samym naczynia skropionym 
oliwą 40-45 minut w temperaturze 180 stopni.


A jaki jest Wasz ulubiony przepis na danie z ryby?
Macie swoją ulubioną? Ja uwielbiam łososia 
ale najczęściej na naszym stole gości pstrąg . Pięknej soboty! :)

Sprawdź też

16 komentarze

  1. Skosztowałabym takiego przysmaku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój mąż by się mega ucieszył, gdybym mu zrobiła rybę, ale mnie i tak brzydzi obrabianie zwykłego mięsa;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak tu pięknie! Jestem u Ciebie pierwszy raz :) Danie wydaje się pyszne i nieskomplikowane, także chyba podeślę ten link chłopakowi... ;) Zdjęcie sałatki z pomidorów jest takie apetyczne!

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie :) www.thebeautydaybook.blogspot.com
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. mm ale cudownie wygląda, uwielbiam ryby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu! :) I ja bez ryb sobie życia nie wyobrażam :)

      Usuń
  5. Pycha! Koniecznie muszę spróbować tego przepisu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas najczęściej łosoś na parze:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie jadłam tej ryby, kształtem nieco mi pampano przypomina:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie jem ryb,wiec się nie wypowiem :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię rybki, chociaż nie lubię robić...
    Dorady nie widziałam u nas, ale przyjrzę się dokładnie,
    a może trafię ...

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas tez czesto na stole gosci dorada..-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam łososia i mogłabym jeść go kilogramami :) na szczęście mam pod nosem bardzo dobrze zaopatrzony sklep, gdzie można dostać od ręki świeże ryby więc kupuję też regularnie pstrąga tęczowego, dorsza. No i łososia ♥

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...