Chanel Rouge Coco Shine Lipstick - 93 Intime

8:26:00 PM

Dzisiaj o pierwszej pomadce od lat - od Chanel.
Nie wiem skąd, ale w pewnym momencie kilka lat temu stwierdziłam, 
że w błyszczykach i pomadkach, czyli absolutnie wszystkim co ma w sobie jakikolwiek
błysk - chciałam być matowa do szpiku kości. I stan ten zmienił
się dzięki Chanel  Rouge Coco Shine Lipstick (nazwa długa jak hiszpańskiego szlachcica,
 to jeszcze nie koniec) - w limitowanym odcieniu 93 Intime.


Nikogo nie zaskoczy klasyczne czarne opakowanie ze złotą obwódką 
i  tłoczonym białym logiem marki na górze opakowania. Szminka wysuwa się
delikatnie i zamyka bez strachu, że mogłaby się nieopatrznie w torebce otworzyć.



 Pomadka jest w miękkim, brudnoróżowym kolorze. 
Stawiałabym ją raczej w ciepłych, niż zimnych tonach.


Pomadka jest bardzo nawilżająca, co zupełnie
nie przeszkadza jej świetnie się trzymać na ustach.
Co prawda u mnie raczej 4 godzin nie wytrzyma,
ale całkiem ładnie znosi posiłki i ściera się  równomiernie.



Jak Wam się podoba? Ja jestem zachwycona, tym bardziej, że usta
mam w dosyć ciemnym kolorze i zazwyczaj tego typu kolorów
praktycznie nie było u mnie widać a ta kryje bardzo ładnie.
Na ostatnim zdjęciu widać moją nieudaną niestety przygodę z kremem
BB od Kiehls'a, ale o tym już kiedy indziej ;)

Sprawdź też

34 komentarze

  1. absolutnie przepiękna ! intime …. i piękna nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie podobają mi się zdjęcia...a kolor na ustach boski ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. gdyby to był jakiś ciemniejszy kolor <3 ale tak to ładny jest, po prostu taki nude : )

    OdpowiedzUsuń
  4. nudziak jak najbardziej w moim klimacie, jednak bardziej przemawiają do mnei zdjęcia, są wprost przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor :-) Dla mnie idealny na dzień :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna! Rouge Coco Shine to jedne z moich ulubionych pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest i też róż tak naturalnie wygląda. Lubię pomadki z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja Ci zazdroszczę, że tak pięknie u Ciebie wygląda :) Zakochałam się od pierwszego ujrzenia jej na promo zdjęciach, niestety w zderzeniu z rzeczywistością okazało się, że nie jest dla mnie. Po nałożeniu moje usta praktycznie zlewały się z twarzą, u mnie wypada jak prawdziwy nudziak :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie wygląda, uwielbiam pomadki Chanel. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam ciemne usta i bałam się, kupując tą szminkę, że efekt będzie marny, a tymczasem pozytywne zaskoczenie. Maluję się nią teraz prawie codziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna <3 Ciekawe czy u mnie byłaby w ogóle widoczna na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszym zdjęciem zachwycałam się już na Insta, jest świetne! A kolor pomadki super. I wydaje się być bardzo neutralny w stosunku do różnych kolorów w reszcie makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealna pomadka do używania na co dzień :) Ja mam problem z tym, że mam mnóstwo wieczorowych ciemnych szminek, ale ciężko jest mi dobrać taką, którą mogła bym się malować np do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam osoby, które używają pomadek z Chanel i jest to ich hit :) Sama ciągle zbieram się do kupna, ale nie mogę zdecydować się na kolor. Ten kolor, który prezentujesz wygląda na Twoich ustach obłędnie. Bardzo naturalnie, a to właśnie lubię w pomadkach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach, strasznie mi przykro, że się trochę rozczarowałaś - a jak z tą drugą, ciemniejszą? ( na którą notabene tez mam ochotę)? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzięki Olga! Trochę się wahałam, zawsze łatwiej mi przychodzi kupno mniej typowych kolorów, bardziej ekstrawaganckich, jeżeli można tak powiedzieć, a koniec końców na zwykły makijaż dzienny tamte wydaja się przerysowane - cieszę się, że w końcu znalazłam Intime ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki Kasiu! I jest neutralny - jak na razie testowałam z kilkoma i przyznam, przy każdym wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie zastanawiaj się tylko leć do Sephory albo Douglasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ją miesiąc i 3/4 tego czasu była u mnie na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. I chyba to właśnie ta jej naturalność tak mnie uwiodła.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki Hidiamond! Widać kilka dni za miastem przynioslo pozytywne skutki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. W gamie kolorystycznej na pewno jest - sama mam zamiar się zdecydować na jeszcze jedną do kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Boskie zdjecia i boski kolor :) tez sie nad nim ciagle zastanawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Heh, to nie takie proste, bo w moim mieście nie ma ani jednego ani drugiego :/ Ale przy najbliższej okazji na pewno sobie ją obadam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rouge Coco Shine to moja ulubiona pomadka Chanel, pisałam o tym na blogu. Twoje usta w tym kolorze wyglądają intrygująco, pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wcale się nie dziwię, bo jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...