Perfumy z Bath and Body Works - French Lavender and Honey

5:37:00 PM

Zazwyczaj, pisząc o produktach z Bath and Body Works
mam na myśli ukochane przeze mnie mydła w piance, żele
antybakteryjne, świece oraz żele pod prysznic. Czas na przedstawienie
innych propozycji od BBW, więc przyszedł czas na przesłodkie
perfumy - French Lavender and Honey.


Perfumy są mniej popularne niż inne kosmetyki firmy, a szkoda -
dużo częściej wybieramy mgiełki, które choć są idealnym rozwiązaniem
na lato, to powoli wkraczamy w okres, kiedy to mocniejsze zapachy będą
także dobrym rozwiązaniem. Bath and Body Works co jakiś czas wypuszcza
całe linie produktów, w których skład wchodzą zazwyczaj:



-perfumy lub/i mgiełka zapachowa
-żele pod prysznic
-balsamy do ciała
-świece
-żele antybakteryjne
-mydła do rąk
-kremy

Dzisiaj kilka słów o zapachu French Lavender and Honey. Moją miniaturkę
(7ml) dostałam w prezencie do większych zakupów. Latem uwielbiam otaczać
się słodkościami - zapach ten towarzyszył mi przez lipiec i sierpień. Wraz z
nadejściem jesieni wyląduje na półce w oczekiwaniu na słońce.


Jest to zapach bardzo, bardzo słodki. Dla mnie to nie francuska lawenda,
ale właśnie miód gra pierwsze skrzypce. Słodkość przełamuje jednak
świeżość owoców (wg. producenta prowansalskiej nektarynki) To zapach
zabawy, zapomnienia, lekkiego szaleństwa pokrytego skrzącym się w słońcu
miodem - zapach nie dla każdego, ale każdemu w życiu trochę słodyczy się należy.


BBW ma bardzo ładne opakowania perfum, rzadko są to wysokie flakony
- ten rodzaj opakowania zarezerwowany jest dla mgiełek - perfumy zaś
lądują w pękatych, niższych flakonach często z bardzo ozdobnymi korkami
czy słodkimi wstążkami - tak zaś prezentuje się pełnowymiarowe opakowanie:


W Stanach już od jakiegoś czasu hula po sklepach wspaniała kolekcja
jesienna, na którą musimy poczekać w Polsce do października ( już tylko
kilka dni!) Jutro więc zapraszam na mały przegląd tego, co czeka nas
w nadchodzącym sezonie zapachowym -  będzie bardzo słodko!

Sprawdź też

11 komentarze

  1. Ajć. Zapachu miodu znieznoszę, tak samo jak lewendy;) a słodkich zapachów też nie lubię:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie piszę o "Endless weekend";).

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ten zapach tak średniawo… nie lubię takich nut … Oglądałam właśnie tą jesienną -dyniowią kolekcję BBW :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym obwąchała, gdybym miała gdzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Flakon jest piękny, ale nuty zapachowe całkowicie nie przemawiają do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak beda promocje na pewno kupie te perfumiki No albo cokolwiek z tej serii!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak przeczytałam o lawendzie stwierdziłam - totalnie nie mój zapach, ale przy założeniu, że jej nie czuć, a za to nutę owoców już tak - jestem na tak ;)
    Jestem ciekawa wspomnianych nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam perfumy z BBW i jestem z nich zadowolona, choć zdecydowanie wole mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...