Anastasia Beverly Hills - Brow Powder Duo - Dark Brown

6:06:00 PM

Ależ długo ociągałam się z tą recenzją - zestaw cieni do brwi kupiłam jeszcze
na początku zeszłego roku i część zdjęć zrobiłam latem to 
jakoś wciąż nie mogłam się zebrać i nie byłam do końca przekonana
do tego, co chciałabym Wam o nim napisać.


Przy noworocznych porządkach na blogu zerknęłam jednak na dział roboczych
i przy odświeżonych i dodanych zdjęciach prezentuje Wam dzisiaj Brow Powder Duo
w odcieniu dark Brown. O ABH zrobiło się naprawdę głośno w polskiej blogosferze chyba po pierwszych filmikach KatOsu (poprawcie mnie jeśli się mylę). Dzięki pomocy znajomej
udało mi się go kupić za 23$ (ok. 70 zł) Jako, że Anastasia Beverly Hills wchodzi na 
polski rynek już w ciągu najbliższych tygodni postanowiłam Wam go pokazać.



Opakowanie jest przepiękne, złote, wytłaczane logo firmy oprawione
w czarne, eleganckie pudełeczko. Przyznam się, że na początku lusterko wydawało
mi się bezsensowne, ale naprawdę świetnie się z niego korzysta podczas uzupełniania brwi.



Przez prawie rok zdążyło się niestety już trochę porysować, ale przynajmniej 
możecie zobaczyć jakie są jego wymiary:


Tutaj swatche na dłoni:


A tutaj na samym oku. Jak widać różnica na samych brwiach jest dużo mniejsza
niż na samej skórze. Na górze bez, w środku cień jaśniejszy, na dolne ciemniejszy.Osobiście bardzo rzadko używam ciemniejszego cienia, kiedyś najczęściej przy okazji "smoky eyes". Teraz chętniej sięgam (w zasadzie przy prawie każdym makijażu) do jaśniejszego. Przyznam Wam jednak, że choć każdy z nich nie jest zły,  to w żadnym nie czuje się dostatecznie dobrze i chyba będę szukałam czegoś jeszcze jaśniejszego. Czy Wy też znacie ten filmik KatOsu? Pamiętam, że to właśnie od niej pierwszy raz usłyszałam, że jaśniejszy kolor brwi "odmładza" twarz.


Wydawało mi się, że odcień Dark Brown będzie do mnie świetnie pasował, od zawsze marzy mi się styl "Śnieżki", ale niestety marzenia to jedno, karnacja to drugie. Bardziej wpadam w żółte tony,
ale mimo wszystko lepiej się czuję w zimnych odcieniach. Zestaw od ABH jest dobrym zestawem.
Jednak przez wiele miesięcy wcześniej używałam brudnego brązu z paletki Guerlain i też było dobrze. Jestem bardzo ciekawa ich pomad do brwi jednak następnym razem będę wiedziała, że
na czym jak na czym, ale na tym produkcie zdecydowanie mogę zaoszczędzić, wszystko jest kwestią dobrania odpowiedniego koloru.


A wy czego używacie do podkreślania brwi? Robicie to od zawsze czy podobnie jak ja - 
ostatnie 2-3 lata? Jestem ciekawa co jest Waszym hiciorem: zestaw od Catrice czy Color Tatoo?
Całuję mocno!

Sprawdź też

64 komentarze

  1. Ja się niedawno skusiłam na kredkę i pomadę. Cienie mam z MAC do brwi, więc na te ABH nawet nie patrzyłam. Kreducha jest super! Efekt naturalny, ale widoczny. Z pomadą za pierwszym razem mocno zaszalałam i wyglądałam okrutnie ;) Muszę na spokojnie się z nią pobawić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie te pomady mnie ciekawią, ale to już jak wejdą do Polski, kredka mówisz? A z ciekawości też sprawdzę. Szminki mają boskie ale mój wypatrzony (Pure Hollywood) już wyprzedany :/

    OdpowiedzUsuń
  3. No kredka mówię :) Brow Wiz się zwie, zerknij sobie jak już wejdą do PL :)
    Na pomady nigdy nie zwróciłam uwagi. Tylko brwiowe smakołyki zawsze mnie interesowały i kręciły. A to jakieś limitki, że wyprzedany?

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez ostatnie pół roku marzyła mi się pomadą od Anastazji, ale przypadkiem odkryłam podobny produkt z Vipera Cosmetics i jestem w nim tak zakochana, ze na razie nie szukam nic innego :) do tego czasu używałam całkiem fajnego cienia z Inglota i choć nie mogłam na niego narzekać, wole jednak konsystencje pomady ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam ciemne brwi, więc niepotrzebują mocnego podkreślenia, ewentualnie wypełnienie "braków" ale do tego marzy mi się ta kredeczka od Anastasia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie Ci to wyszło,naturalnie:)
    Nie wiem,może kupię kredkę ale to się jeszcze zobaczy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałam w zeszłym roku (jak to brzmi:D) na urodziny to duo, tylko w kolorze Medium Brown i uważam, że to jest po prostu cudo, aż dziwne, że jeszcze nic nie napisałam o tym produkcie, bo używam od kwietnia 2014 codziennie :) Chciałam też pomadę, ale pomyślałam sobie, że pewnie nie będę wiedziała, jak to używać i sobie będę codziennie robić krzywdę, jednak z taką prasowaną formułą mi się lepiej pracuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, te braki też są i moją małą udręką :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzisz, może i z jaśniejszego byłabym bardziej zadowolona, teraz to nie ma co sprawdzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podoba mi się efekt, nie lubię przerysowanych brwi. Tu wygląda to naturalnie. Niestety, odeszłam od cienie, wygodniej jest mi używać kredki do brwi Eris, Catrice lub Rituals i gimme brow :)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz swoje naturalne brewki ładne, ale ja lubię podkreślone tak czy siak

    OdpowiedzUsuń
  12. A efekt nie jest mocniejszy? Kredki nie używałam chyba z 4 lata :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A czekaj Gosiu, bo dziewczyny na IG kiedyś pisały, dowiem się to napiszę :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, ja już też się przyzwyczaiłam,rzadkie mam ale długie strasznie :D ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. To chętnie się dowiem :) mam małego bzika na punkcie produktów tej marki ale cieni Maya Mia bym już nie kupiła....:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Color Tatoo - przede wszystkim dlatego, że jest chłodny :) większość dla mnie za ciepła, za ruda, więc chcąc nie chcąc do niego wracam
    z ABH interesuje mnie pomada - lubię takie konsystencje

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie się cały czas wydawało, że brwi powinny być mniej więcej w kolorze włosów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Masz bardzo ładny kształt brwi :) Ja nie mogę moich jakoś sensownie wyregulować, a do kosmetyczek nie mam już zaufania... Co do zestawu z ABH to bardzo mi się podoba efekt jaki nim osiągnęłaś, szkoda tylko że nie ma tych produktów nigdzie stacjonarnie. Zawsze przed zakupem lubię "pomacać" produkt i przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja właśnie poszukuje czegoś fajnego do brwi i poluje na catrice, ale coś mam pecha, bo co idę do hwbe to nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anastasia ma cudowne produkty i bardzo sie ciesze, ze poszerzyla oferte o pojedyncze cienie i teraz szminki w plynie. Kilka z nich juz do mnie mam nadzieje leci i ciesze sie, ze to nie koniec i powieksza niedlugo asortyment.
    Zauwazylam, ze w Polsce wiele rzeczy staje sie modnych na kilka lat po tym, jak wszyscy szaleja w innych czesciach swiata. Mozliwe, ze jest to spowodowane dostepnoscia, ale na szczescie co do A. juz sie nie bedziecie musialy przejmowac. Zestaw do konturowania jest bomba, pomada do brwi tez, choc przy niewprawnej rece mozna czasem przesadzic. No i tez dobor odcieni moze byc trudny, zwlaszcza jesli sie nie ma tej marki stacjonarnie.
    A co do samych Twoich brwi uwazam, ze wygladaja cudownie- czy to z 'ulepszaczem', czy tez bez :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam naturalnie jaśniutkie brwi i rzęsy i ciągle nie mogę się przyzwyczaić do przyciemnionych brwi.. Twoje mają piękny kształt! Bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. efekt mi się podoba :) ja do brwi używam teraz duetu żel z Wibo i kredka do brwi Glazel Visage i to mi w zupełności wystarczy, ale ja nie mam problemu z brawami, jedynie chodzi o wydobycie koloru, nie muszę ich zagęszczać

    OdpowiedzUsuń
  23. Brwi maluję od około roku. Używam do tego cieni Wibo i to mi najzupełniej wystarcza, bo "na czym jak na czym, ale na tym produkcie zdecydowanie mogę zaoszczędzić, wszystko jest kwestią dobrania odpowiedniego koloru" ;) Niemniej, duet wygląda u Ciebie bardzo ładnie i naturalnie, nie znoszę "odstawionych" brwi, więc stylizacja Katosu jest dla mnie dziwaczna :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne odcienie brąziku czekam na nie w Polsce <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Opakowanie jest piękne, ale jaśniejszy cień wydaje mi się dość ciepły i nie wiem, czy by do mnie pasował. Brwi podkreślam od niedawna (niecały rok!), używam w tym celu jaśniejszego cienia z paletki Catrice i bardzo mi on odpowiada. Generalnie nie czuję potrzeby szukania innego, ale że jestem sroką, to chętnie przygarnęłabym coś w ładniejszym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak wiesz nie dbałam za bardzo o brwi :/ Jak się okazało, ze je mam ;) zaczęłam używac produktów Benefit i moim ulubieńcem jest Gimme Brow - delikatny kolor bez przerysowania. Dla mnie ideał.

    OdpowiedzUsuń
  27. do brwi używam zestawu catrice, a kiedy mam więcej czasu to aqua brow. kusi mnie jeszcze gimme brow i kilka innych kosmetyków, ale te, które mam, chyba nigdy się nie skończą!! więc jeszcze trochę sobie poczekam :) od czasu do czasu (jak sobie akurat przypomnę) farbuję brwi henną. wtedy na chwilę mam spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam kredki z joko, i na czas obecny to mi wystarcza, co nie wyklucza, że w przyszłości nie wypróbuje nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam 2 pomady o których ostatnio pisalam :) bardzo je sobie chwale bo ja to w ogóle brwi nie mam. Ty z natury masz piekne swoje brwi :)
    u mnie brow powder sie nie sprawdza bo mam dziury i brak wlosków wiec tu tylko pomada najbardziej je wypelnia

    OdpowiedzUsuń
  30. nie? a czemu? Gosik, nie sluza Ci ? opowiadaj!

    OdpowiedzUsuń
  31. No tak u mnie brakuje trochę wypełnienia, jestem w miarę z nich zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  32. O, o kredki z Joko jeszcze nikt nie polecał, w Rossmanie są?

    OdpowiedzUsuń
  33. Tak, pamiętam dokładnie twój post, Twoja zmiana jest naprawdę genialna! <3 Aż muszę się kiedyś wybrać do BrowBaru ale przyznam Ci, mama stracha :(

    OdpowiedzUsuń
  34. hihi, ja też uwielbiam świecidełka :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Powiem Ci, że ja po prostu nie jestem w stanie się nawet tak pomalować a i spędzenie tyle czasu przy samych brwiach jest u mnie jednak niewykonalne. Na cały makijaż mam max. 10 minut, więc nie jestem w stanie 5ciu poświecić samym brwiom ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj dzięki Weronika, chociaż są dosyć rzadkie :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Są słabe po prostu, na palcach mocno napigmentowane, na oku gorzej, nie trzymają się powieki, w ciągu dnia trzeba poprawiać mimo najlepszy baz

    OdpowiedzUsuń
  38. No tak, my zawsze 100 lat za Murzynami :D Ja Ci przyznam, że na mnie ABH jakoś tak wielkiego wrażenia nie zrobiła, mam nawet paletkę ale w ogóle jej nie używam. Dzięki za komplement, ale brwi są rzadkie dość i musze zagęszczać :(

    OdpowiedzUsuń
  39. O, już czuję brzdęk zaoszczędzonych pieniędzy :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  40. I tego chłodu mi widzę mocno brakuje..

    OdpowiedzUsuń
  41. A zajrzę nawet i może się pokuszę o porówanie!

    OdpowiedzUsuń
  42. patrz a u mnie sie trzymaja ...jednak to wszystko zalezy od natluszczenia powieki...ja w zime mam bardziej suche niz w lato ;D
    no i na bazie UD trzymaja sie naprawde spoko

    OdpowiedzUsuń
  43. kochana, mozesz byc bardzo zadowolona bo sa super <3

    OdpowiedzUsuń
  44. Tak, dużo myślałam nad Aquq ale koniec końców zdecydowałam się na ABH, wiesz magia niedostępności :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  45. Na mnie na poczatku tez nie, ale teraz te nowe cienie pojedyncze sa boskie i te pomadki w plynie!!! No juz sie nie moge doczekac, jak do mnie przyjda :D :D :D. Co do produktow do brwi, mysle ze kazdy znajdzie cos dla siebie, choc nie kazdemu wszystko bedzie pasowac.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja kupiłam ją w miejscowym sklepie kosmetycznym, a w Ross nawet nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Obecnie używam paletki Sleek (wersja najciemniejsza) i czekam na wejście ABH, żeby sobie obejrzeć wszystkie produkty na żywo. Z ABH mam bezbarwny żel, który jest genialny. Ujarzmia i co najważniejsze trzyma niesforne włoski, cały dzień.


    Bardzo zaciekawiłaś mnie stwierdzeniem, że jaśniejsze brwi odmładzają twarz ?! Zawsze wydawało mi się, że jasne rozmywają i pozbawiają ją charaktetu. I teraz mam zagwostkę, bo ostatnią rzeczą, którą chciałabym sama sobie zrobić to własnoręczne postarzenie się :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Ach, też byłam zaskoczona, na pewno KatOsu o tym wspominała - nie pamiętam tylko w którym filmiku!

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo podoba mi się ten zestaw, chociaż musiałabym poszukać dużo jaśniejszego koloru dla siebie :) Aktualnie mam jakiś przestój totalny jeśli chodzi o brwi... Nic mi się szczególnie nie podoba, więc zostaję przy stylizującym żelu Eveline. Nie daje zbyt wiele i pewnie za jakiś czas znowu poczuję niedosyt koloru na twarzy :) Jestem ciekawa w jakich cenach ABH wejdzie na polski rynek.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  50. Ale mi się bardzo podobają Twoje brwi w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Pięknie podkreślone brwi, bajka :)


    U mnie rządzi kredka Hourglass, żel Bobbi Brown oraz Aqua Brown (oczywiście nie stosuję ich wszystkich razem :P). Mam słynną pomadę ABH ale rzadko po nią sięgam, wolę Aqua Brown. Może kiedyś coś jeszcze kupię z ABH, nie wiem. Czuję się spełniona w kwestii brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  52. A widzisz - ja powiem Ci muszę sobie kupić tylko jakiś żel "do ogarniania" i też w zasadzie w tym temacie jestem spełniona ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mają dużo jaśniejszych - sama też bym się na jaśniejszy skusiła :P

    OdpowiedzUsuń
  54. Oj te pomadki cud miód malina - na jedną na pewno się skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo dziękuję Dominika! Niestety kupowanie w ciemno często kończy się u mnie oddawaniem kosmetyków szwagierce ;p

    OdpowiedzUsuń
  56. Wiesz, mi niby też ale chętnie zobaczyłabym sobie w zimniejszym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Do mnie juz przyszly, ale na wyjezdzie jestem, takze dopiero obmacam po powrocie :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja pamiętam, jak sławetną MUFE Aquabrow testowałam i ona miała być chłodna (numer 25), a na moich brwiach jakby brąz z rudością, ble... Ale wiem, że na innych dziewczynach wygląda bardziej popielato, więc ogólnie nie mam pojęcia, czemu ten sam kolor na jednej osobie będzie wyglądał inaczej niż na innej.

    Tak w ogóle to masz przepiękną tęczówkę, mogłabym się lampić i lampić :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...