Estee Lauder - krem DayWear SPF 15

11:45:00 PM

Szukałam kremu nawilżającego. Miałam swój mały hit, który w 
pielęgnacji pojawia się u mnie co kilka miesięcy (czyli Active Sebum Control Gel od Phenome),
ale że w duszy wciąż za lejce chwyta wieczna poszukiwaczka szukałam dalej.
Może to i nie jest tylko do końca potrzeba szukania - przyznam, że nie 
lubię używać caaaaały czas tego samego produktu i choć uważam, że jest bardzo
dobry zdradzam go czasem z innym ulubieńcem.


DayWear w pojemności 15ml ( który to okazał się bardzo wydajny)
dostałam jako prezent do zakupów w Sephorze i cieszyłam się nim ponad
7 tygodni - zdarzało mi się także aplikować go na noc ( + koncentrat Kiehl's).
Początkowo mocno go nie doceniałam, jednak z każdym tygodniem
moja sympatia do niego rosła. 
Od producenta:
Zoptymalizowana mieszanka niezbędnych dla skóry przeciwutleniaczy zapewnia bardziej kompleksową niż kiedykolwiek ochronę od Estēe Lauder. Mieszanka 5 przeciwutleniaczy, które zostały specjalnie dobrane, aby działać synergicznie. EGT, witamina C, witamina E i, Eukarion mają udowodnione działanie chroniące skórę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, które może prowadzić do przedwczesnego starzenia się skóry. Innowacyjna technologia pozwala nieustannie odzyskiwać i regenerować zawartość przeciwutleniaczy w skórze, uzupełniając ich naturalne zasoby. Dzięki temu kompleks zapewnia ochronę przeciwutleniaczy przez cały dzień.


Początkowo, przy pierwszym użyciu może wydawać się lekko tłusty, ale dobrze się wchłania
i nie pozostawia ani tłustej warstwy, ani świecącej skóry. Pachnie pięknie -
bardzo świeżo - jakby ogórkiem i melonem. Odprężający zapach.


Czytałam jednak, że u niektórych dziewczyn powodował świecenie się 
skóry - w moim przypadku jednak nic podobnego nie odnotowałam.
Skóra jest aksamitna i gładka w dotyku. Minusem może być oczywiście cena,
ale przy takiej wydajności to bardziej inwestycja. 


Nie nazwałabym go jednak kremem idealnym dla każdego. Moja skóra w wieku 26 lat
nie ma ogromnych wymagań - potrzebuję dobrego kremu nawilżającego i świetnie,
jeśli posiada do tego filtr. Podoba mi się to w jak zgrany sposób pracuje
z podkładami i mam wrażenie, że rzeczywiście lepiej się z nim łączą
tworząc spójną, gładką całość. Nie wiem jednak, czy za kilka lat będzie sobie równie 
dobrze radził z pierwszymi głębszymi zmarszczami i większą potrzebą nawilżenia
ale myślę, że na najbliższe kilka lat będzie jednym z ulubionych




Co prawda mam zrobiony już mały zapas kremów do twarzy i na półce
czeka na mnie Origins i Phenome, ale przygodę z DayWear wspominam bardzo dobrze.
W tym roku zapewne jeszcze do mnie trafi.

Sprawdź też

22 komentarze

  1. U mnie jak na razie świetnie sprawdzają się kremy z Pharmaceris. Teraz jednak szukam czegoś innego, żeby moja skóra za bardzo się nie przyzwyczaiła do jednego typu kremów. Jednakże ten może być dla mnie ciut za drogi :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też lubię ten krem , już dawno go nie miałam ale kiedyś często kupowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem, czy bym go kupiła, ale taką próbeczkę chętnie przetestowałabym! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też trafił do mnie wraz z zakupami, ale chyba Douglasowymi i bardzo byłam z niego zadowolona :) robił to co ma robić i był faktycznie wydajny, ciężko było mi skończyć słoiczek, choć nie żałowałam go sobie na szyję też

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś używałam, w kwestii nawilżania radził sobie dobrze. Świetne zdjęcia, bardzo mi się podobają....pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A pewnie! Im większa minaturka kremu tym większą masz pewność co kupujesz, te próbki po 1,5ml dla mnie są trochę bez sensu - ile możesz wywnioskować po jednej czy dwóch aplikacjach?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, jest dosyć drogi ale jak policzysz sobie koszt miesięczny, nie jest aż tak źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak! Chociaż przy miniaturce tak z szyją nie szalałam, ale prawie 7 tygodni - wow!

    OdpowiedzUsuń
  9. hyhyhy ja chciałam przed kwaszeniem się go wykończyć, bo tam miałam już zestaw przygotowany cały

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam i lubiłam ale to było przed 30stką:)

    Filmik!!!Więcej chcemy!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty jesteś po??? No, co jak co ale my kosmetyczne wyglądamy kosmicznie młodo :D:D:D


    Dzięki Runko, pierwszy raz mam kamerę w ręku i uczę się dopiero dlatego wygląda jak wygląda, ale wiesz, jak będę czekać aż będzie IDEALNIE to nigdy nie ruszę się do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spróbowałabym choćby dla samego zapachu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna Ty <3 Filmik bardzo w Twoim stylu:) To znaczy jak widzę Twoje zdjęcia gdziekolwiek, to one wyrażają Ciebie, ten filmik jest utrzymany w dokładnie takiej samej konwencji, nawet nie trzeba zgadywać, wiadomo - to Maria robiła:)
    Ja ten kremik miałam w postaci miniaturki, tak jak Twój, rzeczywiście starczył na długo i ma przepiękny zapach, chociaż nie wiem, czy kupię pełnowymiarowe opakowanie, bo zapasów jeszcze dużo, a jak je zużyję, to będę musiała sięgnąć po coś mocniejszego (zresztą już sięgam), bo etap skóry, w którym potrzebowała TYLKO nawilżenia minął bezpowrotnie (chlip).
    Kochana, dostałam Twojego maila, ale jak już powiedziałam paczkę wyślę Ci, bo chcę i zdania nie zmienię, przepraszam tylko, że to tak długo trwa, ale odkąd wróciłam z Pl to zawsze coś mi staje na drodze:) Dzisiaj skompletowałam resztę, także w poniedziałek pójdę na pocztę wysłać :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam próbkę, co prawda po 2 aplikacjach to niewiele mogę powiedzieć, ale był dość treściwy i jakoś nie bardzo widziałam go pod makijażem, ale może to tylko złudne pierwsze wrażenie :) chętnie bym spróbowała większej próbki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Już samo opakowanie wygląda ślicznie. Cena jest rzeczywiście wysoka, ale skoro dobrze działa, to może warto zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Będzie dobrze :)
    Wyróżniasz się, bardzo na PLUS.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bym się nie pokładała ze śmiechu:) Nawet jeśli za jakiś czas ocenisz, że one były nie takie, jak chciałaś to jest pewien etap, pewien krok do czegoś, co będzie Cię zadowalało bardziej, chociaż moim skromnym zdaniem już jest świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. I tak te o tym myślę, to bardzo pracochłonne, muszę długo jeszcze ćwiczyć, zobaczymy jak to będzie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak już napisałam dla mnie już jest fajnie:) Kręć i pokazuj więcej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...