Warszawskie Targi Książki - wideo i zdobycze książkowe

4:45:00 PM


Kiedy piszę ten wpis jest niedziela, a przygotowanych do publikacji są cztery wpisy. Witać się
i przepraszać za moją nieobecność jeszcze zdążę, a dzisiaj zapraszam Was na małą relację z Warszawskich Targów Książki. 

To moja druga wizyta i tym razem, mimo przekoszmarnych tłumów jestem bardziej zadowolona niż poprzednio. Zasługą tego nie są jednak działania organizacyjne a wspaniali ludzie, których udało mi się w weekend spotkać. I z roku na rok rośnie także lista takich, którzy na swoim koncie mają więcej niż jedną książkę. Co do samej organizacji: kolejki były duże, jednak sprzedaż biletów przebiegała bardzo sprawnie - ponarzekać tylko mogę na cenę biletu normalnego - 12zł - co w tych warunkach było jednoznaczne z zakupem jednej książki. 

Większość wydawnictw przygotowała 30% rabat na swoje książki - przed samym stadionem zaś stały duże namioty, gdzie ceny książek dochodziły do -90%. Jednak jak się domyślacie, w namiotach nowości trudno było szukać, ale i tak udało mi się wygrzebać dwa tomiszcza. Jako, że na targach byłam w czwartek (pierwszego dnia) oraz sobotę już wiem, że weekend był najgorszym możliwym wyborem. To jednak właśnie w piątek i sobotę na stadionie można było spotkać i porozmawiać z tymi najbardziej znanymi i rozpoznawalnymi autorami, z resztą - zobaczcie sami na filmie:


Najbardziej jestem zadowolona z obecności na WTK tych najmniejszych wydawnictw z którymi ciężko się na codzień spotkać w większych księgarniach. Co do samych przecen, to często zdarza mi się załapać na większe rabaty online, ale tam zaraz dochodzi koszt przesyłki i brak możliwości wymacania książki, co w moim przypadku jest ważne - nie cierpię fatalnego papieru (szczególnie przy grubszych lekturach) i zazwyczaj wybieram wtedy ebook.

Nie wiem z resztą, czy Wam już nie pisałam, ale ostatnio zupełnie przerzuciłam się na ebooki - w wersji papierowej kupuję tylko wydania albumowe, albo takie które przeczytałam w wersji elektronicznej i nie wyobrażam sobie, żeby nie mieć jej na półce ( tak było ostatnio z "Podwójnym portretem" o Beksińskich). Do samych przeczytanych książek wrócę na dniach, bo lubię mieć wszystko na przejrzystych listach (zobaczcie moje listy do wyzwania książkowego!) a dzisiaj podrzucę jeszcze tylko skromne zakupy. Za całość zapłaciłam 69zł:


1. Ota Pavel - "Śmierć pięknych saren. jak spotkałem się z rybami"
2. Toussaint - Samat - "Historia naturalna i moralna jedzenia"
3. Literatura na świecie "Pessoa" (poczytaj więcej tu)
4. G.G.Marquez - "Życie jest opowieścią" 

Koniec końców na pewno przyjdę za rok, mam nadzieję, że z większym budżetem. Jeszcze nie wiecie, ale jakiś czas temu przygotowałam sobie fajny projekt na ten i przyszły rok właśnie w temacie książek - pokażę Wam za kilka dni! A jutro - kalendarze na czerwiec do wydrukowania!
Buziaki!


Sprawdź też

0 komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...